REKLAMA
Z Ameryki do naszych sałatek
FacebookTwitterGoogle+EmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Sierpniowe słoneczne dni handlowcy z bazarku przy Popiełuszki w Chełmie postanowili przeznaczyć na wypoczynek. Część sklepików jest zamknięta na głucho, wyraźnie też zmniejszyła się liczba stoisk organizowanych pod gołym niebem. Ceny owoców i warzyw wahają się nieznacznie. Za to staniało zboże czyli kukurydza.

Za ładną kolbę kukurydzy trzeba było wczoraj (16.08.2017) zapłacić tylko 1,5 zł. Może więc warto bliżej przyjrzeć się kukurydzy? Indianie znali ją już 3 tys. lat p.n.e., a my -Europejczycy, dopiero od kilkuset lat i to tylko dlatego, że Kolumb uparł się płynąć do Indii. Słodkawy smak kukurydzy przypadł nam o gustu na tyle, że dziś jest, obok pszenicy i ryżu, najpopularniejszą rośliną uprawną.

Nie wiadomo, skąd się wzięła, bo nigdy nie odnaleziono jej dzikiej formy

Najprawdopodobniej została stworzona przez człowieka, poprzez krzyżowanie innych dziko rosnących roślin.
Kukurydza to bogactwo cennych składników. Jej spożywanie korzystnie wpływa na wzrok, ale także na pracę jelit i oczyszczanie organizmu. Bezglutenowa kukurydza jest świetną alternatywą dla osób, które nie tolerują glutenu. W przeciwieństwie do innych zbóż, można ją jeść na surowo. Często jest gotowana z dodatkiem masła, grillowana lub prażona. Chyba każdy kojarzy kino „Zorza” ze specyficznym zapachem popcornu.

Z kukurydzy produkuje się też m.in. mąkę, kaszę, wafle, chrupki, cukier, syrop. Wiele osób, na całym świecie, zaczyna dzień od porcji płatków kukurydzianych z mlekiem. Kukurydza jest bardzo popularna w kuchniach całego świata, choć najbardziej oczywiste skojarzenie to kuchnia meksykańska (tacos, tortilla, nachosy). Ziarna kukurydzy świeże, gotowane, a nawet marynowane często pojawiają się w mieszankach warzywnych i sałatkach, dodając im koloru i słodyczy. Z naszego zaprzyjaźnionego bloga proponujemy chili sin carne i niebanalne sałatki z kukurydzą.
I jeszcze jedna rzecz, o której nie sposób nie wspomnieć przy okazji opowieści o kukurydzy. GMO. Trzeba mieć świadomość, że kukurydza jest jedną z najczęściej modyfikowanych genetycznie roślin. W niektórych środowiskach budzi to wiele kontrowersji i obaw.  Jeść czy nie jeść – pozostawiamy to waszemu wyborowi.

Kilka słów o owocach

Nie brakuje na bazarku późnych malin. Wczoraj oferowano je po 6 zł za około półkilogramowy pojemnik. Nektarynki i brzoskwinie są po 5-6 zł/kg. Cena moreli nie dość, że nie spada, to nawet lekko wzrosła (z 8 na 9 zł/kg). Nieco tanieją tegoroczne jabłka, wczoraj kilogram owoców można było kupić za 3,5 zł. Wczesne deserowe odmiany śliwek wciąż są dość drogie, bo po 8 zł/kg.

A oto przykładowe ceny z chełmskiego bazarku:

  • borówka – 4-6 zł/średni pojemnik
  • brokuł – 3 zł/szt.
  • brzoskwinie – 5-6zł/kg
  • buraki czerwone – 3-4 zł/pęczek
  • cebula młoda – 3-4 zł/kg
  • cukinia – 1-2 zł/kg
  • czosnek – 1 zł/szt.
  • fasolka szparagowa – 6-7 zł/kg
  • jabłka wczesne – 3,5-4 zł/kg
  • kalafior – 2-4 zł/szt.
  • kapusta – 2-4 zł/szt.
  • koperek – 1-1,5 zł/pęczek
  • kukurydza – 1,5-2 zł/kolba
  • maliny – 6 zł/średni pojemnik
  • marchewka – 3-4 zł/pęczek
  • morele – 9 zł/kg
  • natka pietruszki – 1 zł/pęczek
  • nektarynki – 5-6 zł/kg
  • ogórki gruntowe – 1,5-4 zł/kg
  • papryka – 6 zł/kg
  • pomidory – 1,5-6 zł/kg
  • sałata – 2 zł/główka
  • seler – 3-4 zł/kg
  • śliwki renkloda/węgierka dąbrowicka – 7-9 zł/kg
  • szczypiorek – 1 zł/pęczek
  • winogrona – 8-10 zł/kg
  • włoszczyzna – 3,5-4,5 zł/pęczek
  • ziemniaki młode polskie – 1-4 zł/kg

 

 

Komentarze

REKLAMA
REKLAMA