REKLAMA
Bohaterowie Ziemi Chełmskiej – Henryk Lewczuk „Młot”
FacebookTwitterGoogle+EmailFacebook MessengerLinkedInPrint

W kolejnej odsłonie naszego cyklu wspominamy wielkiego bohatera Ziemi Chełmskiej – porucznika Henryka Lewczuka ps. „Młot”.

Henryk Lewczuk – legenda chełmskiego podziemia niepodległościowego. Żołnierz Armii Krajowej oraz partyzantki antykomunistycznej pod szyldem Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. Stworzył zwarty, umundurowany i dobrze uzbrojony oddział, który był jedynym oddziałem zbrojnym działającym w latach 1945-1947 w Obwodzie Chełmskim WiN. „Młot” jawił się jako świetny dowódca i wzorowy żołnierz. Patriota i człowiek niezłomny. W obronie niepodległości Rzeczypospolitej stanął do walki zarówno z niemieckim najeźdźcą jak i z Sowietami oraz ich komunistycznymi, „polskimi” poplecznikami. Oddział „Młota” był rzeczywistym postrachem band rabunkowych oraz koniokradów, którzy po zakończeniu wojny szukali okazji do wzbogacenia się kosztem osłabionego społeczeństwa polskiego. Zgrupowanie por. „Młota” sprawowało faktyczną władzę w powiecie chełmskim, wymierzając sprawiedliwość pospolitym złodziejom oraz zwalczając zdrajców narodu działających w zbrodniczym UB czy MO.

Henryk Lewczuk urodził się 4 lipca 1923 r. w Chełmie. Pochodził z rodziny kolejarskiej o tradycjach narodowych i patriotyczMlot2nych. Ojciec, Józef, brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 r. Henryk ukończył Szkołę Powszechną im. Stanisława Staszica oraz Gimnazjum im. S. Czarnieckiego w Chełmie.
Po wybuchu wojny z kolegami ze szkolnej drużyny harcerskiej zorganizował obronę elektrowni miejskiej.
W 1941 r. wstąpił do ZWZ-AK. Na przełomie kwietnia i maja ukończył tajną Szkołę Podchorążych AK. Został skierowany do oddziału leśnego kpt. Zygmunta Szumowskiego ps. „Sędzimir”, który wchodził w skład odtwarzanego w ramach AK 7 Pułku Piechoty Wojska Polskiego. Objął funkcję dowódcy drużyny. Brał udział w akcjach skierowanych przeciwko Niemcom m.in. w Lasach Parczewskich i w bitwie pod Czółnami. Po rozformowaniu oddziału powrócił do Chełma i rozpoczął naukę w Oficerskiej Szkole Artylerii. W marcu 1945 r. zdezerterował i powrócił do konspiracji. Henryk Lewczuk otrzymał zadanie uporządkowania terenu i podporządkowania licznych poakowskich oddziałów Komendzie Obwodu ROAK. Następnie został mianowany komendantem rejonu I ROAK. „Młot” utworzył silny, dobrze uzbrojony oddział w ramach Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, jako jedyny działający w latach 1945-1947 w powiecie chełmskim. We wrześniu 1945 r. został mianowany podporucznikiem.
Świetnie zorganizowana sieć konspiracji pod dowództwem „Młota”, licząca około 1000 członMlot1ków, stanowiła prawdziwy postrach dla komunistów oraz band rabunkowych, które często działały z inspiracji tych pierwszych. Faktycznym gospodarzem terenu był „Młot”. Otaczał się ludźmi zaufanymi i sprawdzonymi, dlatego też próby UB wprowadzenia do oddziału agenta nigdy się nie powiodły. Zgrupowanie „Młota” przeprowadziło szereg akcji w obronie ludności miejscowej, prowadząc walki z UB czy wykonując wyroki śmierci na szczególnie aktywnych i szkodliwych  komunistycznych działaczach. Uznanie dla oddziału wyraził angielski dziennikarz William Derek Selby, który w sierpniu 1946 r. w miejscowości Władzin pod Uchaniami spotkał się z Henrykiem Lewczukiem i jego żołnierzami. Poświęcił on oddziałowi „Młota” kilka artykułów na łamach dziennika „Sunday Times”. Był to sygnał dla Zachodu, że Polska trwa właśnie z tymi partyzantami, którzy niezłomnie walczyli z dwoma okupantami.

oddzial1

Oddział „Młota” po spotkaniu z angielskim dziennikarzem W. D. Selby’m w 1946 r.

W styczniu 1947 r. Henryk Lewczuk „Młot” został awansowany na stopień porucznika. Kilka miesięcy później podjęto decyzję o ujawnieniu się obwodu w ramach amnestii. 16 marca 1947 r. w Wojsławicach obrońcy Ziemi Chełmskiej przed komunistycznym oprawcą zakończyli swoją partyzancką drogę. „Młot” udał się do Wrocławia, jednak w obliczu zagrożenia ze strony UB postanowił opuścić Polskę. Przedostał się do Monachium, a następnie do Francji, gdzie rozpoczął karierę zawodową. Początkowo pracował jako robotnik w fabryce, a zakończył na stanowisku dyrektora Centrum Obliczeń Komputerowych w Fontainbleau pod Paryżem. Pracował również przez wiele lat na stanowiskach kierowniczych w cywilnych strukturach NATO. Podczas pobytu we Francji aktywnie działał w ramach polskiej emigracji w młodzieżowej organizacji „Ogniwo” oraz odbył szkolenia wojskowe, przygotowujące do działań zbrojnych na terytorium Polski Ludowej na wypadek wojny z komunistami.
W 1992 r. powrócił do Ojczyzny i do rodzinnego Chełma. Zajął się działalnością polityczną oraz samorządową. Był współtwórcą Ruchu Odbudowy Polski, radnym w Chełmie oraz posłem na Sejm RP.
W 2008 r. został odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego za wybitne zasługi dla niepodległości Polski Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.
Porucznik „Młot” odszedł na wieczną wartę 15 czerwca 2009 r. Został pochowany na cmentarzu przy ulicy Lwowskiej.

 

Utwór grupy „Zachodnia Strona Miasta” poświęcony porucznikowi Henrykowi Lewczukowi ps. „Młot”:

 

Źródła:

Henryk Lewczuk „Młot”, Jerzy Masłowski, [online] [dostęp 02.09.2015] Dostępny w Internecie: http://www.jerzymaslowski.pl/blog/podziemie-antykomunistyczne/henryk-lewczuk-„mlot”

– http://podziemiezbrojne.blox.pl [online] [dostęp 02.09.2015] Dostępny w Internecie: http://podziemiezbrojne.blox.pl/2006/12/Por-Henryk-Lewczuk-Mlot-czesc-1.html.

Komentarze

  • dvd
    o 12:21

    Współczesny wymiar „patriotyzmu” staranie segreguje i dobiera fakty z życia „żołnierzy wyklętych”. Nie ma słowa o tym jak Lewczuk dogadał się z UPA przy odbijaniu więźniów z Hrubieszowa.

    + 22
    - 22
  • staszek
    o 21:07

    Znam wiele osób które jeszcze pamiętają tamte czasy i nieco mniej pochlebnie komentują wyczyny tego oddziału.

    + 22
    - 22
    • Obywatel
      o 09:41

      Zgadzam się z panem ileż to funkcjonariusze urzędu bezpieczeństwa musieli się natrudzić aby utrwalić władzę ludową. By żyło się lepiej „nam”, już nas niewielu zostało.

      + 22
      - 22
  • REKLAMA
    REKLAMA