REKLAMA
Chełm – miasto dla bogaczy
FacebookTwitterGoogle+EmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Chełmianie płacą więcej za usługi komunalne niż mieszkańcy innych miast regionu. Zobaczcie najnowszy ranking wydatków komunalnych mieszkańców miast powiatowych.

Prawie 2.600 zł – aż tyle wynosi różnica w rocznych opłatach za usługi komunalne między najtańszym i najdroższym pod tym względem miastem powiatowym w Polsce. Najmniej za wodę, śmieci czy komunikację publiczną płacą mieszkańcy Kozienic, Działdowa i Rawy Mazowieckiej; najwięcej – Rybnika, Mysłowic i Tarnowskich Gór.



Analizę kosztów usług komunalnych w miastach opracowała, na podstawie danych z 339 polskich miast powiatowych, firma Curulis – Doradztwo Samorządowe. Pod uwagę wzięto roczne koszty, jakie ponosi „przeciętna” polska rodzina w pięciu obszarach: zaopatrzenie w wodę, odprowadzanie ścieków, odbiór odpadów, komunikację publiczną, strefy płatnego parkowania.
Liderem rankingu zostało miasto Kozienice z wynikiem 1.310,41 zł, zaś najniżej uplasowało się miasto Tarnowskie Góry, gdzie łączne wydatki na usługi komunalne wyniosły dla każdej rodziny 3.909,42 zł w ciągu roku.

Biorąc zaś pod uwagę wielkość badanych miast, najwyższe wydatki występują w miastach średnich, których liczba mieszkańców wynosi od 100 do 200 tys. osób. Zaliczają się do nich miasta w większości znajdujące się w województwie śląskim. Z kolei najniższe koszty życia występują w miastach małych, których liczba ludności nie przekracza 50 tys. osób.

Jak wynika z rankingu, średnie wydatki na usługi komunalne wynoszą 2.764,06 zł rocznie, a różnica rocznych kosztów pomiędzy najtańszym a najdroższym miastem wynosi aż 2.600 zł.

– Wskazuje to – podkreślają autorzy rankingu – na duże dysproporcje i świadczy o różnych strategiach zarządzania przyjętych przez miasta w zakresie tych samych usług.

Jak rządzi się pod tym względem w Chełmie?

W Chełmie strategia zarządzania usługami komunalnymi najwyraźniej kuleje. Koszty, jakie ponoszą mieszkańcy, są tylko nieznacznie niższe od średniej krajowej. W rankingu nasze miasto zajęło 132. miejsce. To oznacza, że przeciętna chełmska rodzina wydaje na usługi komunalne 2.640, 83 zł rocznie czyli dwa razy tyle, ile rodzina w Kozienicach.

Co więcej, jesteśmy jednym z droższych miast w regionie. U nas jest drożej niż w Białej Podlaskiej, gdzie koszty te są o 370 zł niższe i wynoszą 2.265,37 zł w ciągu roku (50.miejsce w rankingu). I drożej niż w Zamościu – tam rodzina wydaje rocznie 2.409,95 zł na usługi komunalne (74. miejsce w rankingu).
W regionie droższy od Chełma pod tym względem jest tylko Lublin z kwotą 2.839,13 zł rocznie.

Jeżeli jeszcze do tego weźmiemy pod uwagę wysokość średnich zarobków, które w Chełmie są z kolei najniższe w regionie (szerzej pisaliśmy o tym w artykule Chełmianie mało zarabiają), to przestaje dziwić, że z trudem wiążemy koniec z końcem. I że przeciętny chełmianin musi funkcjonować dużo skromniej niż przeciętny mieszkaniec np. Białej Podlaskiej.

Jak jest w innych miastach?

Biorąc pod uwagę poszczególne usługi, taryfa za wodę i ścieki najtańsza jest w Opolu Lubelskim i wynosi 6,37 zł za m3; Suwałki, Końskie i Jędrzejów to najtańsze miasta pod względem opłaty za odbiór odpadów komunalnych; najniższa stawka podatku od budynków mieszkalnych obowiązuje w Jarosławiu – 0,32 zł/m2.

Jeśli chodzi o komunikację publiczną, autorzy rankingu wyliczyli, że ponad 30 proc. miast powiatowych nie ma własnej komunikacji miejskiej; średnia cena biletu jednorazowego w badanych miastach to 2,63 zł. Z kolei 141 miast nie ma wytyczonych stref płatnego parkowania lub nie pobiera się opłaty za pierwszą godzinę postoju; średni koszt pierwszej płatnej godziny to 1,13 zł.

Na potrzeby rankingu opracowano „model funkcjonowania przeciętnej polskiej rodziny”, zakładając, że składa się ona z dwóch osób dorosłych i dwójki dzieci; zajmuje mieszkanie o powierzchni 74 m2; zużywa rocznie 31,8 m3 wody na osobę i wytwarza taką samą ilość ścieków; przez 48 godzin w roku zajmuje w mieście płatne miejsce do parkowania; a każdy z jej członków 98 razy w roku korzysta z komunikacji publicznej.

Zgodnie z tym modelem przeciętna rodzina żyjąca w mieście powiatowym najwięcej wydaje na wodę i ścieki (średnio 47 proc.), w dalszej kolejności na komunikację publiczną (31 proc.) oraz wywóz odpadów komunalnych (18 proc.). Podatek od nieruchomości oraz opłata parkingowa stanowią – według autorów badania – nieznaczny odsetek łącznych kosztów rodziny.

Zobaczcie pełne wyniki badania RANKING: Wydatki mieszkańców na usługi komunalne.

REKLAMA
Napisz komentarz

Wysłanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu Publikowania Komentarzy na portalu chelmski.eu. Oświadczam, że jestem świadomy/a konsekwencji prawnych za jego naruszanie. Jednocześnie wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (Adres e-mail, adres IP) przez Wydawcę

  • Dos
    o 22:43

    Twoja wiedza teoretyczna to tylko z google czy tez udalo sie potwierdzic jakims dyplomem?

    + 22
    - 22
  • Andrzej Sawa
    o 22:11

    Oj,źle szukasz.

    + 22
    - 22
  • Dos
    o 22:09

    Ogolnym pojeciem to jest kontrola.

    + 22
    - 22
  • Andrzej Sawa
    o 21:22

    Dos,powtarzam,audyt to jest określenie ogólne.Spytaj może wujka google,bo widzę,że nie masz pojęcia na ten temat.bmx,to do ciebie też,a co z tego czy ktoś robił czy nie w samorządzie?

    + 22
    - 22
  • Dos
    o 20:51

    Audyt jest badaniem czy zostaly zachowane standarty zlecajacego. Jeżeli chcesz dorwać złodzieja potrzebna jest inspekcja 😉
    Sawe interesuje tylko teoretyczna prawda co w praktyce oznacza pilowanie pojecia audytu przez najblizsze dwa miesiace 😉

    + 22
    - 22
  • bmx
    o 20:17

    Tak , ciekawe kto będzie robił taki audyt w sensie ogólnym . to bzdura! Słyszałeś o takich audytach w samorządach? Zreszta szkoda gadać z tobą bo i tak nic z tego nie wynika! A spierać się z głupim nie zamierzam.

    + 22
    - 22
  • Andrzej Sawa
    o 20:04

    Nie pleć.
    Audyt to w sensie ogólnym ocena działalności organizacji,firmy itp.Powszechnie znany jest teraz audyt finansowy,ale to nie jedyny rodzaj.Pisz jak masz o czymś pojęcie.

    + 22
    - 22
  • bmx52
    o 19:53

    Sawa bzdury gadasz. Nie ma czegoś takiego. O celowości decyduje Rada Miasta uchwalając budżet i to jest wyłącznie odpowiedzialnośc polityczna i z audytem to nic nie ma wspólnego. To tak jakby oceniać celowość wydatków na 500+ . Jedni są za, inni przeciw , ale to jest polityka. Audyt nie zajmuje się tym co „podobno” trzeba znaleźć itd

    + 22
    - 22
  • Andrzej Sawa
    o 19:17

    Powtarzam,chodzi o audyt pod kątem celowości.W przyszłym roku trzeba będzie znaleźć podobno 30 mln na udział w remoncie Rejowieckiej.

    + 22
    - 22
  • bmx
    o 18:35

    Sawa to co piszesz to nie jest audyt tylko polityczne szukanie ” dziury w całym” na politycznego przeciwnika. To już PiS zrobił w rządzie i nic z tego nie wyszło. Audyt w przypadku samorządu to jest sprawdzenie czy wydatki gminy są rezlizowane zgodnie z budżetem zatwierdzonym przez RIO i uchwalonym przez Radę miasta! Nad tym wszystkim czuwa RiO ktory niejako robi taki audyt na bieżąco oraz Komisja Finasow Rady Miasta i Rada Miasta. A jak ktos coś wie o nieprawidłowościach to może zawiadomić jeszcze NIK , CBA , policję i prokuraturę itd itd!

    + 22
    - 22
  • REKLAMA
    Znamy oficjalny skład nowej Rady Miasta.
    4 614
    Wyborczy wieczór
    2 399
    Pomoc dla niepełnosprawnych na wybory
    337
    Jeden ze skazanych ws. kupowania głosów był członkiem Postaw na Chełm i SLD
    4 988
    Głos za cztery piwa albo butelkę taniego wina
    4 601
    REKLAMA