REKLAMA
Niech Kumowa Dolina będzie przestrogą
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

To co kilka lat temu stało się w Kumowej Dolinie powinno być nauczką na lata dla kolejnych kadencji miejskich władz. Rola terenów leśnych jest bowiem w życiu człowieka ogromna. Las jest jednym z najbardziej złożonych i skomplikowanych „organizmów” na świecie. Nadszedł czas, by nieuzasadnione i kosztowne dążenia do wymiany wszystkiego, co naturalne na sztuczny porządek, zastąpić umiarem. Zwłaszcza w użyciu topora i piły.

Lasy w zasięgu miast mają coraz większe znaczenie dla mieszkańców, stanowiąc dla nich swoistą odskocznię od życia codziennego. Są istotnym elementem przestrzeni przyrodniczej i krajobrazowej, w której granica „las – miasto” ulega coraz bardziej zatarciu. Organizm biologiczny (las) wnika w organizm urbanistyczny (miasto) i na odwrót. Lasy pełnią wiele funkcji, wśród których można mówić o funkcjach rekreacyjnych, wypoczynkowych, edukacyjnych, zdrowotnych, klimatycznych, filtracyjnych, krajobrazowych, przyrodniczych i ochronnych.

Reklama

REKLAMA

Najbliższe otoczenie naszego miasta bogate jest w tereny zielone. Od wschodu przylega do jego granic las sosnowo-dębowy nazywany „Borkiem”. Natomiast stronę zachodnią miasta osłania las Kumowa Dolina o zwartym drzewostanie mieszanym, porastającym bogato urzeźbiony, sfalowany teren. Oba lasy częściowo leżą w granicach miasta i zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego miasta Chełma las „Borek” i „Kumowa Dolina” to lasy ochronne (obszary leśne chronione z powodu pełnienia funkcji ogólnospołecznych; jedne chronią zasoby przyrody – glebę, wodę, klimat, a inne chronią środowisko człowieka przed jego degradacją).

Las Borek

Na jego terenie znajduje się rezerwat przyrody „Wolwinów”. Rezerwat obejmuje niewielki fragment kompleksu leśnego Borek z śródleśną polanką w postaci murawy, w której występuje wiele rzadkich roślin stepowych. W kompleksie leśnym występują trzy grupy modrzewia europejskiego W lesie znajduje się tak zwana „Patelnia”, miejsce straceń wraz z pomnikiem pamięci ofiar niemieckiego obozu jenieckiego Stalag 319.

Przez wiele lat las Borek był miejscem spotkań mieszkańców miasta, istniała urządzona ścieżka zdrowia. Obecnie w lesie nic się nie dzieje. Leśnicy planują jednak urządzić w tym kompleksie edukacyjną ścieżkę przyrodniczo-historyczną.

Z uwagi na istnienie rezerwatu i miejsc martyrologii z okresu II wojny światowej nie ma zakusów niszczenia zieleni leśnej poprzez nieprzemyślane inwestycje.

Las Kumowa Dolina

Stwierdzenie, że poprzednia władza niszczyła tereny zielone w Chełmie jest, niestety, w pełni uzasadnione. Wycinkę w Kumowej Dolinie przeprowadzono w grudniu 2013 r. Zniknęło prawie hektar lasu. Nieodwracalnie została zniszczona duża jego połać.
Barbarzyństwo uzasadnione zostało potrzebą wydłużenia trasy zjazdowej przyległego do lasu stoku narciarskiego. To miała być prawdziwa „wizytówka” miasta. Wyszło jak zwykle. Każdej kolejnej zimy na stoku jest za mało śniegu, a samorządu nie stać na zakup armatek śnieżnych.

Wycinka hektara lasu pod realizację stoku narciarskiego to nie tylko wysoka opłata za jego wycinkę. Przede wszystkim pozbawiono nas – mieszkańców – bariery ochronnej przed negatywnym wpływem zanieczyszczonego powietrza.

Scenariusz horroru

Najpierw pojawiła się ekipa drwali. Wycięli wszystkie drzewa na obszarze około 1 ha. Pod piłą padały stare dziuplaste drzewa. Te „wieżowce” pełne mieszkań dla ptaków-dziuplaków i innych zwierząt. Ktoś uznał te drzewa za niepotrzebne. Bezmyślnie i zapewne bez żalu wycięli też pięknie kwitnące i pachnące krzewy.

Następnie pojawili się „grabarze” życia biocenozy. Zajęli się zniszczeniem ściółki leśnej, która jest miejscem bytowania tysięcy drobnych organizmów.
Potem „uporządkowano” teren poprzez wykopanie dołów, wykopów, nawiezienie ziemi z gruzem i odpadami niewiadomego pochodzenia, które zostały wbudowane w stok na terenie lasu.

Pryzmy gruzu w Kumowej Dolinie

Należałoby pomyśleć – zanim zniszczy się i wytnie las – co daje więcej korzyści: stok na krótki sezon zimowy czy odpoczynek i spacer po leśnej drodze przez cały rok?
Turystyka leśna staje się coraz bardziej popularna wśród mieszkańców naszego miasta. Żyjemy w czasach, kiedy kultura i rozsądek zaczynają być mierzone stosunkiem do rodzimej przyrody.

Poprzednia władza nie miała o tym najmniejszego pojęcia. Nadszedł czas, by nieuzasadnione i kosztowne dążenia do zastępowania wszystkiego, co naturalne, sztucznym porządkiem, ustąpiły miejsca umiarowi, nie tylko w użyciu topora i piły, ale i na wcześniejszych etapach. Warto się zatem zastanowić, ile jest pożytku ze stoku narciarskiego czynnego przez około 2 do 3 tygodni w roku, w porównaniu do 12 miesięcy możliwości rekreacji i wypoczynku w czystym otoczeniu.

Może władze miasta powinny zacząć się edukować proekologicznie? Polecam wszystkim książki „Sekretne życie drzew” i „O czym szumią drzewa” autora Petera Wohllebena. Autor otwiera przed nami niesamowity mikrokosmos, w którym drzewa – tak jak ludzie – opiekują się sobą, dbają o swoje potomstwo, mają uczucia, doświadczają wrażeń i posiadają swoją własną pamięć. Skorzystajcie z zaproszenia do sekretnego świata drzew i poznajcie ich prawdziwą naturę. Po przeczytaniu tych książek żadna puszcza, las, knieja czy nawet zwykły zagajnik, który odwiedzicie nie będzie już tym samym….

Las to najbardziej skomplikowany „organizm” na świecie

Tworzą̨ go nie tylko postrzegane jako dominujące w nim rośliny – szczególnie drzewa, ale ogromna liczba wzajemnie powiązanych ze sobą̨ gatunków bakterii, glonów, grzybów, owadów, ptaków i ssaków. Wszystkie organizmy wzajemnie oddziałują̨ na siebie i swoje siedlisko (gleba, woda, klimat) i współtworzą̨ ekosystem. Lasy można porównać do olbrzymich filtrów. Poprzez liście i szpilki wychwytują cząsteczki pyłów oraz sadzy, a także rozmaite szkodliwe substancje zanieczyszczające powietrze.

sarna na granicy lasu w Kumowej Dolinie

Las spełnia w sposób naturalny wiele funkcji, w tym :

  • ekologiczne (ochronne) – las kształtuje klimat globalny i lokalny, ma wpływ na skład atmosfery. Reguluje obieg wody w przyrodzie, przeciwdziała powodziom, lawinom i osuwiskom, chroni glebę przed erozją i krajobraz przed stepowieniem;
  • społeczne – las kształtuje korzystne warunki zdrowotne i rekreacyjne dla społeczeństwa. Zapewnia rozwój edukacji ekologicznej społeczeństwa;
  • produkcyjne (gospodarcze).

Drzewa, które rosną w dużych skupiskach wytwarzają korzystny dla człowieka mikroklimat. Leśne powietrze jest bardzo czyste i przesycone tlenem (koniecznym do odżywiania i regeneracji wszystkich komórek organizmu). Drzewa pochłaniają i neutralizują substancje toksyczne, takie jak: dwutlenek węgla, dwutlenek siarki oraz metale ciężkie (ołów, kadm, miedź, cynk).

***

Przypominamy: na facebook.com istnieje strona ZielonyChełm. Można tam zgłaszać wszelkie uwagi i propozycje związane z ochroną naturalnego środowiska naszego miasta. Nie tylko planowane wycinki, ale także miejsca, w których brakuje zieleni lub wymaga ona pielęgnacji. Wszystkie zbierane tam dane będziemy przekazywać do Departamentu Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Chełm. Wierzymy, że w ten sposób wspomożemy samorząd w racjonalnym zarządzaniu zielenią.

 

 

Tagi
Napisz komentarz
  • Skoro pis wycina,to trzeba wyciąć pis.Ale rzecz do zalatwienia to uzupełnienie zadrzewienia w Chełmie,a do tego nie potrzeba gajowego,a uparte nękanie władz Chełma.

  • W ostatnich latach wycieto setki ha lasow w okolicy Chelma i jakos PiSowski elektorat slowem sie nie odezwal 🙂 bo budzecik na socjal zasilac trzeba

  • Panie Sawa, ja tam jakoś na gajowego się nie nadaję – to raz. Dwa, to co naskrobałem to nie jest propaganda przedwyborczo – partyjna, tylko moje spostrzeżenia w terenie.
    Co tu można wygrać 13.10? Jakby się nie odwrócić, to d…pa z tyłu…

  • TSJ,a co z twojej prawdy wynika?Jest źle,a więc starajmy się wygrać 13 października,to po pierwsze.A oprócz wyborów nękajmy obecną i każdą inną ekipę chełmska o sadzenie drzew,to choć troszkę zrównoważy wycinki,a klimat w Chełmie też poprawi za jakiś czas.

  • N
    Nawiążę co nieco do wypowiedzi. A propos gospodarki leśnej w naszym otoczeniu. Lasy Państwowe w ostatnim czasie podobnie jak to widzieliśmy w puszczy białowieskiej, trzebią nasze okoliczne lasy chełmszczyzny na potęgę. Sam Borek czy kumówka to nie wszystko. Najlepiej przekonać się, jak kto ma dostęp do aktualnych zdjęć lotniczych. Na niezbyt aktualnych, ogólnie dostępnych zdjęciach satelitarnych też jest to po części widoczne. Wiele prostokątnych sektorów drzew jak na szachownicy zostały wycięte. Wąskie pasy rozgraniczające mają zapewne maskować rzeczywistą powierzchnię wytrzebienia drzewostanu z poziomu powierzchni ziemi. Leśnicy zapewne mają wygodne tłumaczenie w tym temacie, tyle że pozostaje pytanie dlaczego tak dużo w tak krótkim czasie biorąc pod uwagę czas wzrostu drzew. Mam skojarzenia z podobnym „cudem” gospodarki leśnej na ziemi chełmskiej w czasie pobytu okupacyjnych wojsk austriackich w czasie I wojny św.

  • Proszę te książki udostępnic Panu Szyszce. !!!!

  • Przestróg nigdy za mało.
    Las wycięty decyzją poprzedniej ekipy,to se ne vrati.
    Czy potrzebnie?To pytanie trochę jak musztarda po obiedzie.Pytanie co teraz?Odpowiedź jest prosta,nawet jakby tego hektara nie wycięto,to po prostu trzeba sadzić drzewa – za 10 lat już będzie je widać.A gdzie?Tam gdzie można i nawet trzeba.
    Mnie krytykowanie starej ekipy już nuży,ale co w tej sprawie zrobiła nowa ekipa?Ile drzew posadzono?Czy już trzeba krytykować za grzech zaniechania?Chyba już tak.
    Ile drzew zmieści się w mieście?Moim zdaniem co najmniej 10 tysięcy.Czy to drogie?Drogie jest jak przy ulicach nie ma cienia,jak asfalt i beton nagrzewa się,bo nawet nie ma skrawka cienia.

  • Pani Elu, przepisała Pani fragment książki i wydaje się Pani, że (proszę wybaczyć) zjadła Pani wszystkie rozumy. Do tego ten nad wyraz czytelna wazelina do obecnej władzy a ogromny przytyk do poprzedniej.
    Stok? Jak najbardziej fajna rzecz. Pisze Pani, że nie zainwestowano w armatki. (poprzednia zła władza). To może obecna (dobra władza) zainwestuje i chełmianie będą się w końcu cieszyli choćby namiastką zimowych sportów? Z olbrzymim przejęciem pisze Pani o dziuplakach i innych pokrzywdzonych przez bezmyślnych poprzednich włodarzy Miasta, w Kumowej Dolinie zwierzętach. Ale nie zająknęła się Pani nawet na „jedno zdanie” o masowej wycince całych połaci lasu Borek. Czyli w/g Pani w Borku prowadzona jest racjonalna gospodarka zasobami leśnymi ????? Ile Pani płacą za takie pisanie???????? A możne by spojrzeć w lustro i odpowiedzieć samej sobie, czy dziennikarstwo, to Pani mocna strona? Bo rzetelność to raczej odchodzi na bok. Pozdrawiam

  • Prokurator Robert Scurvy

    To tylko pisowski ekolog nowej generacji napisal cos pod potrzeby nowej wladzy, hehe.
    Inna sprawa czy wycinka drzew naprawde byla wtedy konieczna. Ktos tanio kupil drzewo, ktos sprzrdal nie swoje a i tak nie wiele z tego wyniklo.

  • „Niech Kumowa Dolina będzie przestrogą” – dla kogo? Dla urzędników miejskich? Przecież to inny podgatunek człowieka. W betonie i plastiku jest mu najlepiej.

  • Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    *

    Reklama
    REKLAMA
    REKLAMA
    Liderzy inwestycji. Chełm idzie w górę
    1 185
    PFR tworzy w Chełmie nowe miejsca pracy
    2 615
    Kolejowa w remoncie
    440
    Wakacyjna Trasa Dwójki w Chełmie!
    82 937
    Galeria się zapełnia
    2 693
    REKLAMA