REKLAMA
Historycy murem za Puławskim
FacebookTwitterGoogle+EmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Ponad stu naukowców z całego świata stanęło murem za Adamem Puławskim. Nie zgadzają się, by chełmskiego historyka odsunięto od badań naukowych.

Dr Adam Puławski, historyk z Chełma, od ponad 10 lat pracuje w lubelskim oddziale Instytutu Pamięci Narodowej. W Biurze Badań Historycznych zajmuje się badaniem relacji polsko-żydowskich w okresie II wojny światowej.
W ubiegłym tygodniu Puławski niespodziewanie dowiedział się, że z BBH zostaje przeniesiony do Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu. To dla Puławskiego oznacza kres badań naukowych.
Decyzja była ogromnym zaskoczeniem dla  środowiska naukowego. Historycy stanęli murem za Puławskim. W poniedziałek 19 lutego wystosowali list do Jarosława Szarka, prezesa IPN, w którym napisali m.in.:
Próba marginalizacji dr. Puławskiego zbiega się z gorącą debatą na temat nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej i może zostać odebrana jako potwierdzenie wyrażanych w niej obaw o swobodę wypowiedzi historyków zajmujących się problematyką stosunku państwa i społeczeństwa polskiego do zagłady Żydów. Oznacza również ograniczenie pluralizmu naukowego w samym Instytucie Pamięci Narodowej.
Pismo podpisało ponad 110 osób. Wśród nich – profesorowie Norman Davies i Timothy Snyder. Autorzy wyrażają nadzieję, że prezes IPN anuluje decyzję w sprawie przeniesienia Puławskiego.

Zawsze ma swoje zdanie

Przypomnijmy, że Adam Puławski to historyk ceniony w międzynarodowym środowisku naukowym. Ma na swoim koncie liczne publikacje naukowe, w tym dobrze przyjętą książkę pt. „W obliczu zagłady. Rząd RP na uchodźstwie, Delegatura Rządu RP na Kraj. ZWZ – AK wobec deportacji Żydów do obozów zagłady (1941-1942)”. Ma opinię kontrowersyjnego i upartego, ale jednocześnie rzetelnego naukowca.
Pod listem podpisał się m.in. prof. Rafał Wnuk, historyk z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Miał okazję współpracować z Adamem Puławskim. Zna go i nie zawsze się z nim zgadza.
– Nie jest łatwym współpracownikiem, ma zawsze swoje zdanie. Ale dzięki ludziom niepokornym i upartym nauka zawsze posuwa się do przodu. To, że się z nim w części kwestii nie zgadzam, nie znaczy, że nie będę go bronić – mówił prof. Wnuk dla TOK FM.
Część historyków widzi w sytuacji z Puławskim pewien trend związany z obecnie prowadzoną polityką historyczną i wyraża obawy, że wkrótce każdy niezależny naukowiec może spotkać się z podobnym potraktowaniem.
Wiele osób oburzyła decyzja o usunięciu Puławskiego z Biura Badań Historycznych IPN. Także tych nie związanych ze środowiskiem naukowym. Na portalach społecznościowych możemy znaleźć liczne słowa wsparcia:

– To mój były nauczyciel historii. Nauczył mnie jej całkiem dobrze. A dziś jest doskonałym badaczem, tylko że temat jego badań idzie w kontrze do polityki.

– Nie zawsze zgadzam się z Adamem. Ba, często zdarza się nam sypać drzazgami, ale znam jego historyczną pasję, rzetelność i oddanie sprawie. Ta decyzja to kolejny dowód na to, że wolność i swoboda myślenia to zjawisko, które kojarzyć będziemy z przeszłością…

Doktor Adam Puławski odmawia komentarzy. Na swoim profilu na FB dziękuje wszystkim za słowa poparcia.


REKLAMA

Napisz komentarz

Wysłanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu Publikowania Komentarzy na portalu chelmski.eu. Oświadczam, że jestem świadomy/a konsekwencji prawnych za jego naruszanie. Jednocześnie wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (Adres e-mail, adres IP) przez Wydawcę

REKLAMA
PiS punktuje Agatę Fisz. Rozpoczynają akcję „Agata, nie kłam!”
8 110
Jedyna taka noc w Chełmie
1 834
Grabczuk rozpoczyna kampanię
1 842
Banaszek odpowiada Fisz i pyta o SLD [WIDEO]
4 625
Znamy termin wyborów
927
REKLAMA