REKLAMA
Ranking szkół. II LO liderem
FacebookTwitterGoogle+EmailFacebook MessengerLinkedInPrint

II Liceum Ogólnokształcące jest najlepszą chełmską szkołą średnią. Tak wynika z prestiżowego rankingu „Perspektyw” opublikowanym w tym roku już po raz 20. Jak wypadli inni?

Dwudziesty, jubileuszowy ranking liceów i techników „Perspektyw” jest szczególny ze względu na okrągłą rocznicę powstania jego pierwszej edycji. Natomiast pod względem metodologicznym – od wprowadzenia w roku 2011 jako głównego kryterium wyników matury – zmienia się w niewielkim stopniu i zawsze po długich konsultacjach z ekspertami.


REKLAMA

Dzięki temu co roku powstaje szczegółowa i wiarygodna „fotografia” polskich szkół średnich.

Pierwsze miejsce w kraju wśród liceów ogólnokształcących zajęło XIII Liceum Ogólnokształcące w Szczecinie.  W skali województwa lubelskiego najlepsze okazało się  Pallotyńskie LO im. Stefana Batorego w Lublinie (25. miejsce w kraju).

A jak wypadły chełmskie licea?

Liderem jest II Liceum Ogólnokształcące im. gen. Gustawa Orlicz-Dreszera. Na liście krajowej znalazło się na 298. miejscu. Natomiast wśród sklasyfikowanych pięćdziesięciu ogólniaków z woj. lubelskiego, II LO zajmuje 17. pozycję.

I Liceum Ogólnokształcące im. Stefana Czarnieckiego znalazło się w tym roku, w rankingu krajowym, niestety na odległym miejscu (poniżej najlepszej 500.). Lepiej pozycja szkoły wygląda w skali województwa. Na Lubelszczyźnie I LO zajmuje 32. miejsce.

Na wyróżnienie zasługuje też wysoka pozycja I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki we Włodawie (301. miejsce w kraju) oraz I Liceum Ogólnokształcącego im. Władysława Jagiełły w Krasnymstawie (413. miejsce).

Pełne wyniki liceów znajdziecie tu.

Oddzielny ranking „Perspektywy” przygotowują dla techników. W kraju najlepszą szkołą okazało się Technikum nr 7 w ZSE-M w Nowym Sączu. Spośród szkół naszego regionu od kilku lat stawce przewodzi lubelskie Technikum Elektroniczne im. Obrońców Lublina 1939 r. – 3. miejsce w kraju.

Dwie chełmskie szkoły też mogą mówić o sukcesie. To Technikum Ekonomiczne nr 3 w ZSEiM (185. pozycja w kraju, 14. w województwie) oraz Technikum nr 2 w Zespole Szkół Technicznych  (238. pozycja w kraju, 16. w województwie).

Pełnie wyniki techników znajdziecie tu.

Gratulujemy!

Napisz komentarz

  • Michał
    o 15:39

    Ja kończyłem I LO początek lat 80 – tych. I trudno odnieść mi się do słów Kolegów poniżej. Wiem że w latach 80 -tych była rywalizacja między I iLO, II LO , Technikum Mechanicznym na Pocztowej i ZST na Wiejskiej. Nie było oficjalnych rankingów. Ale wydaje mi się że bardziej szkoła „zajmowała się i opiekowała” uczniem. Dziś mi tylko szkoda że po bardzo słabym zjeździe na 100 -lecie I LO jest bardzo słaba pozycja w rankingach. Coś jest nie tak.

    + 22
    - 22
  • Piotr
    o 22:20

    A ja dodam coś od siebie, bo miałem porównanie dwóch szkół. Nie mogę i nie chciałbym narzekać, na I LO, ale tu zawsze czuło się podział na tych „pierwszego” sortu i tych gorszego. Znane nazwisko, większy budżet rodziców, pełnione funkcje samorządowe – od razu szkoła stawała się prostsza. Podobnie z nauką. Tych lepszych zawsze ciągnięto jak najdalej. I nie byłoby w tym naprawdę niczego złego, gdyby nie to, że całkowicie zapominano o uczniach z mniejszymi możliwościami. O tych, którzy startowali z niższego pułapu. Chciałeś więcej – korepetycje i koniec.

    II LO – tu już podejście odmienne. Przede wszystkim struktura uczniów była dużo bardziej różnorodna. Od ucznia spoza miasta, z problemami dydaktycznymi, przez średniaków, po olimpijczyków i aktywistów społecznych. I o ile w I LO tworzyły się pewne grupy „elitarne”, jakieś kasty etc., o tyle w II LO nie byłem w stanie tego zauważyć. Tu każdy miał żyć z każdym. Tak było narzucane z góry. Od dyrekcji, nauczycieli, a nawet samorząd. Wszyscy w jakimś stopniu równi. Za ludźmi nie czuło się wpływu pieniądza, czy pozycji rodzinnej. Każdy był uczniem. I to wspominam najlepiej. Podobnie kwestia pomocy dydaktycznej. Było nieco odmienne nastawienie. Oczywiście, że były i korki, ale nie było na to takiego parcia. Starano się tak prowadzić lekcje, aby KAŻDY zrozumiał materiał, a nie tak, aby podlizać się tym najlepszym i pod ich kątem. Naprawdę ważny aspekt. To byłoby na tyle. Kończyłem Liceum w 2013 roku. Świetne czasy 🙂

    + 22
    - 22
  • Janusz
    o 11:23

    I LO to klęska. Po prestiżu i jakości kształcenia nic nie zostało. Co na to Dyrekcja i grono pedagogiczne?

    + 22
    - 22
  • chełmianin
    o 23:53

    I co z tego, skoro Ci najlepsi są tylko i wyłącznie intelektualistami zasilającymi uczelnie albo partie polityczne, czasami zdarzy się dziecko lekarza, które idzie w rodzinną tradycje. Ten ranking jest wart tyle ile zaufanie do polskiej polityki i tylko fani statystyki mogą się chełpić miejscem w rankingu, bo w żadnym momencie nie odzwierciedla on tzw. wartości dodanej. Nie sztuka z olimpijczyka w gimnazjum zrobić olimpijczyka w liceum, ale sztuką jest ucznia słabego doprowadzić do pozytywnej matury!!!!!!!!

    + 22
    - 22
  • REKLAMA
    REKLAMA