REKLAMA
Kolejny sezon bez pieniędzy na Glinianki
FacebookTwitterGoogle+EmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Interpelacje w sprawie inwestycji na chełmskich ,,Gliniankach”, stają się już tradycją sesji Rady Miasta. Pieniędzy na inwestycję nie ma, więc chełmianie jako miejsce wypoczynku wybierają Żółtańce.

Zbiornik przy ul. Ceramicznej mógłby być atrakcją turystyczną i wizytówką Chełma. Niestety, dopóki miasto nie pozyska pieniędzy z zewnątrz, kąpielisko ,,Glinianki” nie doczeka się zagospodarowania.

Pomimo tego, że kończy się sezon, chciałem ponownie spytać, czy będą jakieś plany na rozwinięcie tego miejsca. Radni pytają o tą kwestię  co roku, ale tam nic się nie dzieje – pytał radny Mariusz Kowalczuk.

Odpowiedź władz miasta była dokładnie taka sama jak zawsze. Nie ma partnerów i pieniędzy do przeprowadzenia inwestycji.

Podejmowaliśmy wielokrotnie próbę pozyskania środków zewnętrznych, ponieważ jest to zbiornik specyficzny. Tanim kosztem trudno jest urządzić kąpielisko z prawdziwego zdarzenia. Pamiętajmy, że jest to głębokie wyrobisko po wydobyciu gliny – mówił wiceprezydent Józef Górny.

Oczywiście  na tyle ile pozwolą środki, miasto będzie udostępniało kąpielisko dla mieszkańców. Tak było i w tym sezonie. Wszystkim chełmianom, którzy chcą pokąpać się z dala od tłumów na Żółtańcach – zdecydowanie polecamy to miejsce.

Szału i tłumów nie ma, ale akurat to nas cieszy. W tym tkwi urok ,,Glinianek”. Cisza, spokój i leżak. Tego właśnie potrzeba nad wodą – mówi mieszkająca w pobliżu Sylwia.

Komentarze

REKLAMA
REKLAMA