REKLAMA
Nasze drogie święta
FacebookTwitterGoogle+EmailFacebook MessengerLinkedInPrint

W tym roku na przygotowanie świąt wydamy o 5 proc. więcej niż przed rokiem – oceniają analitycy rynku. Specjalnie dla Was odwiedziliśmy chełmski bazarek przy Popiełuszki, żeby przyjrzeć się cenom świątecznych produktów.

Różne analizy rynkowe wskazują, że tegoroczne święta będą droższe niż przed rokiem. Wynika to z faktu, że w ciągu ostatniego roku zdrożało wiele podstawowych produktów spożywczych, choćby masło, jaja czy mąka. W tym roku przeciętna polska rodzina wyda na organizację świąt 720 zł czyli tyle samo co przed rokiem. Co dziewiąta rodzina zamierza wydać ponad tysiąc zł, ale niemal co czwarta deklaruje, że zmieści się w kwocie do 400 zł. Więcej przeczytacie tu.

Na chełmskim bazarku przy Popiełuszki można kupić w zasadzie wszystko, co niezbędne do przygotowania świąt: od śledzi po choinki. Ceny zróżnicowane, w zależności od zasobności naszych portfeli i indywidualnych koncepcji organizacji tych wyjątkowych dni w roku.

Jeżeli umiemy sami sprawić rybę, najtaniej będzie kupić taką najmniej „obrobioną” czyli np. żywego karpia (około 15 zł za kilogram ryby)  czy surowe solone śledzie. Ciekawe przepisy na śledzie w różnej postaci – po kaszubsku, japońsku, w śmietanie – znajdziecie na naszym zaprzyjaźnionym blogu.

Można kupić np. gotową ćwikłę po 4 zł za mały pojemnik, ale można też wybrać surowe buraki po 2 zł za cały kilogram i parę korzeni chrzanu za złotówkę, i ćwikłę zrobić samodzielnie. Część buraków można przeznaczyć na zakwas buraczany.

Jeżeli dobrze się rozejrzymy, to ładny susz na wigilijny kompot znajdziemy po 20 zł za kilogram, ale niektórzy kupcy oferują susz nawet po 25 zł/kg. Na około 3-4 litry kompotu z suszu wystarczy kupić około 20-30 dkg, najlepiej różnych (jabłka, gruszki, śliwki, morele) suszonych owoców.

Ładną żywą choinkę możemy mieć już za 50 zł (świerk), ale na jodłę musimy wydać 150 i więcej złotych.

Trzeba też przy zakupach uzbroić się w cierpliwość, bo atmosfera – mimo spadającej temperatury – bardzo gorąca. Tłumy ludzi, pośpiech, nerwowość, brak miejsc parkingowych. Cóż, to też element przedświątecznych dni, nie dajmy się więc zwariować. Dla oddechu, coś z twórczości ks. Twardowskiego:

(…) Oby się wszystkie trudne sprawy
porozkręcały jak supełki,
własne ambicje i urazy
zaczęły śmieszyć jak kukiełki.
Oby w nas paskudne jędze
pozamieniały się w owieczki,
a w oczach mądre łzy stanęły
jak na choince barwnej świeczki.
                            Ks. J. Twardowski

A oto przykładowe ceny z chełmskiego bazarku:

  • buraki ćwikłowe – 2-3 zł/kg;
  • cebula – 1,5-2,5 zł/kg;
  • choinka jodła – 150-180 zł;
  • choinka świerk – 50-80 zł;
  • chrzan surowy – 1-2,5 zł/pęczek;
  • chrzan tarty – 4 zł/ mały pojemnik;
  • czosnek – 1-1,5 zł/szt.;
  • ćwikła – 4 zł/mały pojemnik;
  • dorsz filet – 40-42 zł/kg;
  • jabłka, różne odmiany – 3,5-6 zł/ kg;
  • jaja – 0,5-1 zł/szt.
  • jemioła – 2-3 zł/pęczek;
  • kapusta kiszona – 4 zł/kg;
  • karp filet – 42 zł/kg;
  • karp patroszony – 18-20 zł/kg;
  • karp żywy – 12-15 zł/kg;
  • łosoś polędwica – 56 zł/kg;
  • ogórki kiszone – 8 zł/kg;
  • olej rzepakowy – 8-10 zł/1/2 litra;
  • orzechy włoskie – 25-30 zł/kg
  • pieczarki – 6-8 zł/kg;
  • pstrąg patroszony – 25-26 zł/kg;
  • susz jabłka, gruszki – 20-25 zł/kg;
  • śledzie surowe – 8-10 zł/kg;
  • śledzie filety  – 20 zł/kg;
  • śledzie matjas filety – 15 zł/kg;
  • śliwka wędzona, suszona – 20-25 zł/ kg;
  • ziemniaki – 1-2 zł/kg;
  • żurawina surowa – 25-30 zł/kg;

 

 

Komentarze

REKLAMA
REKLAMA