REKLAMA
Odwołanie bez związku z incydentem studniówkowym
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

W związku z odwołaniem Daniela D. ze stanowiska II Zastępcy Prezydenta Miasta Chełm, biuro prasowe UM informuje, że „decyzja o odwołaniu nie miała bezpośredniego związku z tym incydentem” [studniówkowym-red.].

Reklama

Informowaliśmy wczoraj (13 lutego) o odwołaniu Daniela D. ze stanowiska II Zastępcy Prezydenta Miasta Chełm, jako bezpośredni powód podając jego skandaliczne zachowanie podczas jednej ze studniówek. Film, na którym można zobaczyć D. pijącego razem z młodzieżą  opublikował Dziennik Wschodni.

Biuro prasowe chełmskiego magistratu temu zaprzecza wyjaśniając, że II zastępca prezydenta miasta Chełm złożył rezygnację z urzędu już 31 stycznia br., zaraz po tym jak zasłabł w trakcie spotkania z mieszkańcami w Szkole Podstawowej nr 2. Został wówczas przewieziony do szpitala i okazało się, że nasiliły się jego problemy zdrowotne.
Prośbę o odwołanie ze stanowiska ponowił po powrocie ze zwolnienia lekarskiego. Prezydent przyjął dymisję i we środę (12 lutego) podpisał zarządzenie w tej sprawie.

Biuro prasowe pisze:

Natomiast o nagraniu prezydent dowiedział się dopiero we środę wieczorem, więc decyzja o odwołaniu nie miała bezpośredniego związku z tym incydentem.
Nie zmienia to jednak faktu, że prezydent ocenił zachowanie swojego zastępcy jako niewłaściwe i nieprzystające do piastowanego urzędu.

Napisz komentarz
  • Takie zagrywki to domena pisowskich,,, działaczy,,, po co pchał
    się na stołek jak nie miał pojęcia o rządzeniu????? Dobrze, może
    nauczy się jak należy się zachowywać…….. w każdej sytuacji!!!!
    Amatorszczyzna i tyle. 😛😂😂😂

  • Zgadzam sie że o. Daniel Benedykt nie pierwszy i nie ostatni napił się( chyba wypił ) kieliszek wódki czy
    ” cóś”. Nie w tym problem. Raz ze był idiotą ideologicznym na tym stanowisku a tego ludzie nie lubią. Nie lubią tego typu manifestacji jak ktoś chce być ” świętszy od papieża ” i robi z tego manifestacje, z tymi różańcami i służeniem do mszy itd. Dwa, dał się nieodpowiedzialnie zaprosić i zamiast w takim towarzystwie chwile ” posiedzieć ” napić sie herbaty i to tak żeby wszyscy to widzieli to nieopacznie sięgnał po kieliszek czym zachecił ” żeby go nakrecić” . Media na takie „smczki” tylko czekają a kamere i aparat dzisiaj ma każdy. Po trzecie . PR-owo razem z Banszkiem rozegrali to po amatorsku i juz poszła na pół Polski wiadomośc że w Chełmie vice prezydenci to notoryczni alkoholicy. A teraz probuja to odwrocić ale juz za pożno , mleko sie rozlało. A to była banalnie prosta sprawa. Mógł pójśc na zwolienie , przekazać do prasy dwuzdaniowe oświadczenia czy stanowisko ( i darować sobie te ” wypoociny” czym ośmieszył sie dokumentnie i przy okazji Banaszka co go zatrudnił) że to nieprawda i manipulacja i kazał to jeszcze zamieścić w prasie. I nie byłoby afery. A nastepnie cichaczem za jakiś czas złożyć rezygnacje. Ja nie wiem czy tam ktoś jeszcze myśli. To sa przeciez proste sprawy. Wychodzi na to ze oni to robą specjalnie zeby się tylko zbłaźnic pulicznie i to na ”Poł Polski”. Nie wie czy to powód do dumy. Teraz , za Banaszka Chełm będzie „sławny, bo tu prezydenci heleją”. Jak o to Banaszkowi chodziło to spisał się chłopak na schwał~! hehehehe

  • Kto tu Jakub Banaszek się pojawił?

    • Panie Sawa, pan miast smacznie spać o 2.30 , to straszysz po nocach.
      Mr Banaszek pojawia się z pewnością tutaj systematycznie, więc nie ma się co dziwić. Może akurat tym razem specjalnie tylko dla Pana, bez barw maskujących? Hehehe.
      Co do studniówki, to któż z nas swego czasu będąc na takowej, nie sięgnął po nieco okowity? Tyle, że to były inne czasy. Nikt raczej specjalnie nie spraszał na takie imprezy oficjeli, a jeżeli ktoś tam się pojawił, to sam doskonale wiedział, kiedy z taktem podziękować za gościnę, siebie i innych przy tym na szwank nie narażając. Reszta odbywała się zgodnie z tradycjami. Nie stawiano przy każdym policjanta, bo to i tak by nic nie dało. Zazwyczaj nie wszczynano afer, bo po co? Nikomu na tym jakoś nie zależało, choć tak całkiem gładko nie było. Zawsze gdzieś przy tym musiał znaleźć desperat, co nie miał samokontroli, 😆 i karą dla takiego, zazwyczaj niewprawionego w bojach już pełnoletniego, ale jeszcze małolata, było przeżycie bolesnego kaca. 😈 Było co wspominać.

      No cóż, ja myślę, że p. Domoradzki zebrał plon, który sam sobie wcześniej zasiał, przy decydującym współudziale całej tej machiny propagandowo – partyjnej Pis, mącącej nam życie w kraju. Taki mamy naród, że ostrej akcji zawsze prędzej, czy później będzie towarzyszyć reakcja. Zawsze tak było w naszej historii. Jeżeli ktoś myśli, że będzie inaczej, znaczy że jest cymbał😆, bo wredna władza nigdy nie będzie nam mówiła, że „białe jest białe, a czarne jest czarne”, czy jakoś tak, hehehe.😆

  • Już nie Daniel Benedykt Domoradzki, tylko Daniel D.? Jak przestępca ?

  • Tak czy inaczej,ale Studniówka będzie w tle.

  • Kończ Waś wstydu oszczędź !!!

  • Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    *

    Reklama
    REKLAMA
    Tydzień Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem
    235
    USC i magistrat do remontu
    460
    Dreszera zamknięta
    587
    Wiceprezydent Domoradzki rezygnuje
    3 089
    DK 12. Prace ruszą za dwa-trzy tygodnie
    1 270
    REKLAMA