REKLAMA
Prowadził z tylnego siedzenia
FacebookTwitterGoogle+EmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Urszulin. Policjanci zatrzymali 17-latka, który wsiadł za kierownicę vw golfa w stanie „po spożyciu”. Alkomat wykazał, że chłopak miał w organizmie ok. 1,7 promila alkoholu. Nie miał za to prawa jazdy. 

W sobotnią noc, kilka minut po północy,  uwagę urszulińskiego patrolu zwrócił pojazd m-ki VW Golf. Samochód jechał w stronę Dubeczna. Policjantów zastanowił brak tablicy rejestracyjnej.  To był tylko początek. Kiedy zatrzymali samochód, okazało się, że… miejsce kierowcy jest puste. Na tylnej kanapie siedzi zaś młody człowiek, a przy nim leżą kluczyki do samochodu.

Jak informuje włodawska policja, nastolatek bez wiedzy matki wziął jej samochód. Nie przeszkadzało mu to, że nie ma dokumentów uprawniających go do prowadzenia auta.  Młodzieniec mógł o tym drobiazgu zapomnieć – badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie ok. 1,7 promila alkoholu.

Po policyjnej kontroli 17-latek trafił pod opiekę dorosłych. Za jazdę pod wpływem grozi mu do 2 lat więzienia.

 

Komentarze

REKLAMA
REKLAMA