REKLAMA
Przedwyborcze spekulacje
FacebookTwitterGoogle+EmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Grabczuk, Szwed, Banaszek, Fisz, Jaszczuk, a może jakiś „czarny koń”? Do wyborów zostało już tylko dziewięć miesięcy.

Od kilku dni obowiązuje nowy Kodeks wyborczy. Znalazło się w nim sporo zmian, jednak najwięcej emocji zdaje się budzić ograniczenie liczby kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów. Taką władzę będzie można sprawować najwyżej dwukrotnie. Zmianie uległ jednak także czas trwania kadencji. Będzie to, nie jak dotychczas 4 lata, ale pięć. Wygrana w przewidywanych na listopad br. wyborach może naprawdę nieźle zwycięzcę ustawić.

Na prawicy 

Kto ma szansę na taki sukces w naszym mieście? Przymiarki trwają już od wielu miesięcy. Bodaj jako pierwszy na politycznym firmamencie pojawił się Józef Zając, były rektor PWSZ. Wtedy jednak był jeszcze związany z PSL. Dzisiaj po krótkotrwałym romansie z PiS, jest senatorem ugrupowania Jarosława Gowina. Nic jednak nie wskazuje, by jego partyjny pryncypał brał go pod uwagę jako kandydata na prezydenta Chełma. Dosyć jednoznacznie dał temu wyraz całkiem niedawno, kiedy odwiedził … chełmską PWSZ. Ogłosił, że kandydatem prawicy w Chełmie będzie Jakub Banaszek. Młody doradca ministrów, wojewodów, a ostatnio samego premiera. Kariera Banaszka trwała niespełna dobę. Na wypowiedź Gowina stanowczo zareagowała poseł Beata Mazurek, wtedy „tylko” rzecznik PiS, dzisiaj wicemarszałek Sejmu. W jej opinii Banaszek absolutnie nie jest kandydatem PiS. Kto więc nim będzie? Plotka wskazuje na możliwy start Zdzisława Szweda, szefa powiatowych struktur partii, radnego miejskiego i dyrektora Lubelskiego Zarządu Obsługi Przejść Granicznych.

Na lewicy

Skoro prawicę mamy już omówioną, przenieśmy się na przeciwną stronę partyjnej polityki. Sojusz Lewicy Demokratycznej, który tak skutecznie ukrywał się od 2006 roku pod szyldem „Postaw na Chełm” zdaje się wyczerpał już tę formułę. Rządząca miastem przez trzy kadencje Agata Fisz, mimo usilnych starań o charakterze piarowym, weszła w ostry konflikt ze swoim partyjnym kolegą – Zbigniewem Matuszczakiem. Za sprawą sądowego wyroku (nieprawomocnego jeszcze) straciła także swojego wieloletniego zastępcę. Stanisław Mościcki wybrał emeryturę. Na dobrą więc sprawę, nie ma więc już silnego zaplecza.

Trudno uznać, że A. Fisz może liczyć na poparcie koalicyjnego na razie PSL. Wiceprezydent Józef Górny może byłby tym zainteresowany, ale jak się wydaje, przerasta to jego możliwości. Zwłaszcza, że tuż pod jego bokiem rośnie w siłę Ewa Jaszczuk, popularna prezes Chełmskiej Spółdzielni Mieszkaniowej i radna Sejmiku Województwa Lubelskiego z listy PSL. O tym, że mogłaby ubiegać się o fotel prezydenta miasta mówiło się już cztery lata temu. Ludzie o tym pomyśle znowu zaczęli rozmawiać.

W centrum

Skoro skrajności już omówiliśmy, spójrzmy na to, co dzieje się w centrum lokalnej sceny politycznej. Niestety, trudno na ten temat cokolwiek powiedzieć. Na dobrą sprawę nie istnieje już w Chełmie Nowoczesna. Jest natomiast Platforma Obywatelska. Jest to poważna siła – posiada sześciu radnych. Więcej ma tylko „Postaw na Chełm”. Partia jest jednak wewnętrznie skonfliktowana. Radni tej kadencji nie byli w stanie powołać swojego Klubu Radnych. „Miasto” tradycyjnie mówi o kandydaturze   Krzysztofa Grabczuka, aktualnie wicemarszałka województwa. Czy on sam jest zainteresowany powrotem do Chełma? Nie wiadomo. Zupełnie tak samo, jak na razie nie wiadomo, jak zachowa się Stowarzyszenie Inicjatywa Obywatelska „Nasz Chełm”. W 2014 roku jego członkowie zrobili całkiem niezły wynik. Do rady wprawdzie nie weszli, ale zabrakło naprawdę niewiele. Przyzwoicie zaprezentował się także startujący w wyborach prezydenckich Mariusz Wieliczko.

Możliwe niespodzianki

Na koniec wreszcie warto pamiętać o ugrupowaniach i organizacjach, które dotychczas nie znaczyły w lokalnej polityce zbyt wiele. Tak jak cztery lata temu, spodziewać się można startu jakiejś odsłony ugrupowania „Nowa Prawica-Chełm Bez Kłamstw”. Mówi się, że do wyborów przygotowują się także ci, którzy trwają przy Kukiz `15. Skupieni wokół Marcina Kiwińskiego zapowiadają, że wystawią swoich kandydatów.

***

Do tematu wyborów będziemy coraz częściej wracać. Liczymy, że wraz z Wami. Zapraszamy do dyskusji – napiszcie, kogo Wy widzielibyście na stanowisku prezydenta Chełma.

Komentarze

  • Andrzej S
    o 19:29

    Obserwatorze,dlatego,ze nikt z ewwentualnych kandydatów nie przedstawia pomysłu na Chełm to ich nazwiska mnie kompletnie nie interesują.Chyba chcą tylko do koryta.

    + 22
    - 22
  • Obserwator
    o 16:54

    Więc wystartuje Szwed, który wejdzie do II tury, ale tam przegra

    + 22
    - 22
  • Obserwator
    o 16:53

    Nie wiem czy ktoś z kandydatów ma pomysł na Chełm, Ale raczej nie ma to ekipa która rządzi.
    A pisowcy się zbierają. Przyjazd Morawickiego jest nie bez powodu, rozpoczynają tym kampanię. Ten młody, który jest jego doradca nieźle kombinuje, ale pewnie chce sobie podpomować tylko nazwisko bo karierę robi sobie w Warszawie. Choć kontakty pewnie ma i wiele mógłby dla Chełma zrobić, ale za 10 na rękę, Przyjazd do tak małego miasta mu się nie oplaca.

    + 22
    - 22
  • Andrzej S
    o 18:07

    Karuzela nazwisk kandydatów do koryta,a co Chełm z tego by miał?Sytuacja Chełma jest tragiczna,każdy normalny to wie.Czy którąkolwiek z wymienionych osób można posądzać o Pomysł na Chełm?Nie,chodzi tylko o stanowisko,o władzę.

    + 22
    - 22
  • ddk
    o 20:07

    Kandydatka PSL? optymizm urzędniczy oparty o subiektywne chciejstwo to trochę za mało 😉
    tym bardziej, że raczej nie może PSL w tych wyborach liczyć na czynniki pozaregulaminowe 😉

    + 22
    - 22
  • pslfun
    o 15:56

    Zobaczycie że czarną klaczą będzie Juszczukowa. Znana, z poparciem i kasą partyjną. Niech Fiszowa zbiera juź zabawki. Prezeska wystartuje i pozamiatane.

    + 22
    - 22
  • REKLAMA
    REKLAMA