REKLAMA
PWSZ na końcu listy
FacebookTwitterGoogle+EmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Słabo wypadła Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie. Miesięcznik edukacyjny „Perspektywy” opublikował kolejny ranking szkół wyższych w naszym kraju.

Na 31. miejscu sklasyfikowana została chełmska PWSZ w tegorocznym „Rankingu Państwowych Wyższych Szkół Zawodowych 2018”. W ubiegłym roku uczelnia zajmowała 16. lokatę. To duży spadek.
Na pierwszym miejscu – trzeci rok z rzędu – utrzymuje się Państwowa Szkoła Wyższa im. Papieża Jana Pawła II w Białej Podlaskiej.


REKLAMA

Co brano pod uwagę przy konstruowaniu rankingu?

W pierwszej kolejności liczyły się dwa wskaźniki: siła naukowa i losy absolwentów na  rynku pracy (preferencje pracodawców, losy ekonomiczne). Ważnym elementem funkcjonowania szkół było też tzw. umiędzynarodowienie czyli m.in. liczba studiujących cudzoziemców, nauczycieli akademickich z zagranicy, wymiana studencka. Inne wskazania to warunki kształcenia i prestiż oraz innowacyjność czyli pozyskiwanie środków z UE.

Chełmska uczelnia dobrze wypadła na tle innych jeśli chodzi o rozwój własnej kadry naukowej i preferencje pracodawców. Przy innych wskaźnikach było już niestety gorzej. PWSZ np. nie zatrudnia nauczycieli akademickich z zagranicy i ma słabą wymianę studentów, zwłaszcza jeśli chodzi o przyjazdy.
Chełmska uczelnia nie jest też potęgą jeśli chodzi o pozyskiwanie funduszy europejskich – w rankingu wskaźnik ten wyniósł 9,61 dla PWSZ w Chełmie i (dla porównania) 61,3 dla uczelni zawodowej w Białej Podlaskiej.
Więcej o metodologii rankingu przeczytacie tutaj.

„Perspektywy” oceniły też polskie uczelnie akademickie i uczelnie niepubliczne. Na czele bez niespodzianek – Uniwersytet Jagielloński i Uniwersytet Warszawski (ex aequo), a trzecie miejsce zdobyła Politechnika Warszawska.
Akademia Leona Koźmińskiego ponownie okazała się najlepsza w grupie uczelni niepublicznych.

Po co ten ranking?

Ranking Szkół Wyższych publikowany jest od 2000 roku.

Od lat specjalizujemy się w informacjach o szkolnictwie wyższym i konsekwentnie koncentrujemy uwagę na głównym celu, jakim jest pomoc maturzystom i ich rodzicom w podjęciu jednej z najważniejszych decyzji – wyborze uczelni i kierunku studiów. Kandydaci na studia potrzebują obiektywnych wskazówek, które pozwolą im ocenić i porównać uczelnie. Ranking Perspektyw daje narzędzia, które takie porównania umożliwiają – wyjaśnia Waldemar Siwiński, prezes Fundacji Edukacyjnej Perspektywy.

Jednocześnie miesięcznik podkreśla, że rola jaką odgrywa ranking, jest ograniczona i powinien być dla maturzystów zaledwie punktem wyjściowym.

Od początku przekonujemy maturzystów, że ranking nie podpowie im „najlepszej uczelni”, co najwyżej może podpowiedzieć najlepszą uczelnię dla nich – taką, która po wielostronnej analizie okaże się wyborem najlepiej dopasowanym do ambicji i możliwości kandydata – dodaje Siwiński.

Więcej przeczytacie na stronie „Perspektyw”.

Napisz komentarz

  • ddk
    o 20:14

    Jakoś mnie to nie dziwi: człowiek odpowiadający za współprace międzynarodową nie wiem czy potrafi sie komunikować choćby po polsku.
    Kanclerz ma tylko takie wyobrażenie o innowacji na jakie pozwala prof. Zając, samodzielnie to się nawet boi myśleć.
    Jedyna osobą decyzyjną na uczelni jest senator Zając ale ten w reguły jest poza uczelnią załatwiając ważne sprawy w Warszawie 😉

    + 22
    - 22
  • REKLAMA
    REKLAMA