REKLAMA
Aktualizacja: chłopak trafił do schroniska dla nieletnich RMF FM: Zabójstwo w Chełmie! 14-latek zabił macochę i ranił jej syna.
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Jak podaje RMF FM, około 20:00 doszło w Chełmie do tragedii. 14-latek dźgnął śmiertelnie nożem swoją macochę. Ranił także jej 18-letniego syna. 

Do zdarzenia według naszego informatora doszło na osiedlu Działki. Radio RMF FM podaje, że w jednym z domów doszło do rodzinnej awantury. W jej wyniku 14-latek ranił śmiertelnie nożem swoją macochę. Nastolatek miał zadać także kilka ciosów jej 18-letniemu synowi.

Reklama

Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia, ale jest już w rękach policji. Był leczony psychiatrycznie. Do sprawy wrócimy niebawem.

Źródło: RMF FM / https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-tragedia-w-chelmie-14-latek-smiertelnie-ranil-nozem-swoja-ma,nId,4289201

Z ostatniej chwili:

Policjanci poinformowali w niedzielę (26 stycznia), że pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności śmierci 39-letniej kobiety i zranienia jej 18-letniego syna. W tej sprawie zatrzymany został mieszkający wspólnie z nimi 14-latek, który obecnie przebywa pod opieką lekarzy.

W sobotę (25 stycznia), około godz. 20, dyżurny chełmskiej komendy otrzymał zgłoszenie o awanturze, do której doszło w jednym z domów jednorodzinnych w Chełmie. W wyniku tego zdarzenia śmierć na miejscu poniosła 39-letni kobieta. Zraniony został jej 18-letni syn, który z obrażeniami ciała trafił do szpitala.
Policjanci w związku z tym zdarzeniem zatrzymali mieszkającego wspólnie z nimi 14-latka.  Zatrzymany nastolatek przebywa obecnie w szpitalu, gdzie dozorowany jest przez funkcjonariuszy.

Aktualizacja (28 stycznia)

Sąd Rejonowy w Chełmie Wydział Rodzinny i Spraw Nieletnich przesłuchał wczoraj (27 stycznia) 14-latka, który śmiertelnie ugodził nożem swoją macochę i zranił jej 18-letniego syna.
Sąd zdecydował, że chłopiec spędzi najbliższe trzy miesiące w schronisku dla nieletnich.

Jak ustalili śledczy, 14-latka fascynowały przemoc, zabójcy i broń. Z tego powodu jesienią ubiegłego roku trafił do Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej, gdzie korzystał z pomocy psychologa.

Napisz komentarz
  • Prokurator Robert Scurvy

    Tsj w tym masz absolutna racje, ze nikt do piekla nie dostanie sie inaczej jak tylko wlasnym staraniem, niestety.

  • Czy mnie poniosło? E… Raczej nie. Może użyłem w dyskusji pewnych argumentów, o których mało kto myśli i nie chce myśleć, bo przecież akurat wyjątkowo jego to nie dotyczy. Sąsiada oczywiście jak najbardziej, bo daje przecież na Owsiaka – „mnie” nigdy!
    No cóż, nie muszę mieć racji, ale szerzej rozumiane doświadczenie życiowe tak mi podpowiada i finito.
    Hehe, nikogo do piekła też nie mam zamiaru spychać, chyba że dla własnej fantazji sam tam sobie wlezie. Kto przewidzi, gdzie wyląduje. Podobno ostatni mają być pierwszymi. Do dobrego, czy złego „finału”?
    Hmm…, mówią, że „ostatnich gryzą psy”.

  • Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    *

    Reklama
    REKLAMA
    Zmiany w kursowaniu autobusów miejskich
    1 030
    Po co miastu obwodnica południowa?
    2 821
    Tydzień Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem
    269
    USC i magistrat do remontu
    504
    Dreszera zamknięta
    614
    REKLAMA