REKLAMA
Smog zabija tysiące Polaków
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Blisko 4 tys. osób umiera co roku w Polsce z powodu smogu. Najwięcej w aglomeracjach górnośląskiej, krakowskiej i łódzkiej. Lubelskie w połowie stawki.

REKLAMA

Oceniano skutki zdrowotne alarmów smogowych związanych z podwyższonymi wartościami pyłów PM 2,5. Norma dla nich to maksymalnie 25 mikrogramów na metr sześcienny. Badacze skupili się na PM 2,5 ponieważ są one powszechnie uważane za najgroźniejsze dla naszego zdrowia; mogą zaostrzyć objawy chorób sercowo-naczyniowych czy układu oddechowego.


REKLAMA

Z badań wynika, ze przeciętna roczna liczba przedwczesnych zgonów powodowanych krótkookresowym narażeniem na pył PM 2,5 wynosi blisko 3800 i waha się w zależności do roku od 3351 (rok 2006) do 4585 (rok 2010). Najwyższe skutki zdrowotne obserwowano w okresie chłodnym, którego udział w oszacowanej liczbie przedwczesnych zgonów w zależności od roku wahał się od 64 proc. (w roku 2007) do 72 proc. (w 2012 i 2017). W zimie najwięcej pyłów pojawiało się w Bielsku-Białej, Legnicy oraz aglomeracjach: krakowskiej, górnośląskiej i łódzkiej. Na drugim biegunie były zaś Koszalin, Włocławek i Trójmiasto. Na 26 sklasyfikowanych obszarów, Aglomeracja Lubelska znalazła się pod tym względem na 15. pozycji.

W 12-letniej historii pomiarów najgorszy był styczeń 2017. W ciągu tego jednego miesiąca odnotowano 3 tys. przedwczesnych zgonów wywołanych smogiem.

Udział wysokich i bardzo wysokich stężeń w liczbie przedwczesnych zgonów (obliczonych dla wszystkich dni ze stężeniem dobowym wynoszącym co najmniej 40 mikrogramów/m3) obserwuje się przede wszystkim w aglomeracjach: krakowskiej, rybnicko-jastrzębskiej i górnośląskiej oraz w Bielsku-Białej (powyżej 45 proc.). Najniższy udział wysokich stężeń i tym samym skutków zdrowotnych przez nie powodowanych zaobserwowano dla Koszalina, Olsztyna, Włocławka oraz aglomeracji: szczecińskiej i trójmiejskiej (poniżej 15 proc. oszacowanych przedwczesnych zgonów wynikających z narażenia na stężenia powyżej 80 mikrograma/m3).

W sytuacjach trwających dłużej niż kilka dni epizodów smogowych zimą, np. takich jak obserwowano w styczniu 2006 i 2017 roku, należy się liczyć ze wzrostem liczby zgonów miesięcznie na poziomie ponad 2 tys. dodatkowych przypadków w skali kraju – przestrzegają autorzy raportu.

Źródło: kurier.pap.pl; Raport NIZP-PZH „Sytuacja zdrowotna ludności Polski i jej uwarunkowania”

Napisz komentarz

Wysłanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu Publikowania Komentarzy na portalu chelmski.eu. Oświadczam, że jestem świadomy/a konsekwencji prawnych za jego naruszanie. Jednocześnie wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (Adres e-mail, adres IP) przez Wydawcę

  • Andrzej Sawa
    o 16:34

    Życie to smiertelna choroba.

    + 22
    - 22
  • palacz
    o 18:23

    Pozdrowienia z cementowni czyli spalarni śmieci. Ładnie się palą śmieci z Niemiec, kaszel po nich jest taki głęboki z nutą spalonej gumy ze starych masek pgaz. Polecam gorąco i pozdrawiam z pod pieca.

    + 22
    - 22
  • REKLAMA
    Dreszera i Ceramiczna do remontu
    726
    Drzewa to zielone płuca naszego miasta. Chrońmy je!
    1 382
    Spółki miejskie. Czas działań
    1 529
    Personalne roszady w miejskich spółkach
    3 797
    Grupa Recykl. Niebawem ruszy produkcja
    1 251
    REKLAMA