REKLAMA
Twój pies, a czyja kupa?
FacebookTwitterGoogle+EmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Wiosna w mieście. I pierwsze jej oznaki – psie kupy na chodnikach, trawnikach, w piaskownicach. Kto powinien sprzątać po czworonogach?

W Internecie przybywa stron i akcji zachęcających właścicieli psów do sprzątania po swoich pupilach. Ostatnio chełmianie chętnie udostępniają na FB fanpage Popieram sprzątanie po psie. Niektóre samorządy same organizują akcje „uświadamiające”, np. Sprzątam po swoim psie we Wrocławiu. Ale „śmierdzący problem” nie znika z ulic, przynajmniej w Chełmie.


REKLAMA

 

Wielu właścicieli psów nie zdaje sobie sprawy, że sprzątanie kup pupila to ich obowiązek. Chodzi nie tylko o konsekwencje w postaci mandatu, estetykę otoczenia, ale przede wszystkim o odpowiedzialność za zdrowie innych ludzi i zwierząt.
Często słyszy się tłumaczenia, „mały piesek – mała szkoda”, „nie mam gdzie wyrzucić torebki z odchodami”, „sprzątanie to obowiązek służb miejskich”.
Tymczasem sprzątanie po piesku powinno być nawykiem każdego właściciela. Psie odchody to nic estetycznego, poza tym mogą zawierać larwy pasożytów, które z kolei mogą przedostać się do organizmu zwierzęcia lub człowieka i wywołać groźną chorobę. Larwy mogą przedostać się do organizmu poprzez kontakt zdrowego psa lub dziecka z odchodami psa-nosiciela. Dzieci narażone są najbardziej na choroby pasożytnicze, ponieważ często bawią się w piaskownicach, parkach, placach zabaw i mają nawyk wkładania brudnych rąk do buzi. Larwy można także łatwo przenieść do domu na podeszwach butów.
Nieposprzątanie po pupilu niesie więc o wiele poważniejsze skutki niż mogłoby się w pierwszej chwili wydawać. Warto więc wydać kilka groszy na torebkę i sprzątnąć z chodnika pamiątkę po swoim psie. Pies mój, a kupa…?

Nieco ponad rok temu Urząd Miasta Chełm kupił tzw. „psie pakiety”. To zestawy, który ułatwiają sprzątanie po pieskach. I chociaż urzędnicy rozdają je za darmo, to nie cieszą się specjalnym zainteresowaniem właścicieli czworonogów. Do tej pory wydano niespełna 1/3 pakietów. Jak się okazuje, „psie pakiety” regularnie w ratuszu odbiera zaledwie 70 osób. Być może informacja o nich nie dotarła do wszystkich właścicieli psów.
Przypominamy zatem: „psie pakiety” można odbierać w Wydziale Infrastruktury Komunalnej UM, przy ul. Lubelskiej 63. Są darmowe.

Napisz komentarz

Wysłanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu Publikowania Komentarzy na portalu chelmski.eu. Oświadczam, że jestem świadomy/a konsekwencji prawnych za jego naruszanie. Jednocześnie wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (Adres e-mail, adres IP) przez Wydawcę

  • Mariola
    o 10:57

    Jest dużo racji w tym co pisze Leon. Nawet jak właściciel się stara to miejsc na uprzątnięcie kup jest jak kot napłakał. To problem naszego Miasta Chełma – Śmieci. Na mieście jest bardzo mało koszt.

    + 22
    - 22
  • Leon
    o 03:18

    Widziałem człowieka sprzątającego po psie – kupa została zebrana z chodnika i…wyrzucona na trawnik. Czy o takie sprzątanie chodzi?
    Szkoda, że w artykule nie pociągnieto tematu „do końca” – co zrobić z tą kupą? Wrzucić do kosza na śmieci? (najczęściej są one przy przystankach), a może wyrzucić do ogólnego śmietnika? Czy zabrać ze sobą do domu?
    Owszem widziałem w mieście psie stacje (aż dwie! w parkach Xxx Lecie i przy Kamenie) – pojemnik na tego typu odchody. Powinny tam być jeszcze tzw. psie pakiety (np. woreczek). I oczywiście zgodnie z segregacją śmieci opróżnianiany.
    Uważam, że takich specjalnych pojemników jest za mało i cały pomysł z edukacją właścicieli zwierzaków nie do końca przemyślany.

    + 22
    - 22
  • Sam
    o 22:18

    Ta cała zadyma z psimi odchodami to wymysł ludzi którzy nie lubą psów. Nie mają innych problemów.

    + 22
    - 22
  • denzel
    o 14:16

    Z jakiej paki ktoś ma dostawać darmowe pakiety na sprzątanie po psach? Ktoś kto decyduje się na zakup psa, powinien ponosić wszelkie opłaty z jego funkcjonowaniem. Również z zakupem pakietów do sprzątania. Zawsze zwracam uwagę gdy widzę, że pies sra, a właściciel nie sprząta po nim.

    + 22
    - 22
  • bieluch
    o 08:21

    Karać karać i jeszcze raz karać za takie zachowanie. Poza tym ludzie, jak jesteście świadkami, że pies sra, a właściciel nie sprząta, to ZWRACAJCIE IM UWAGĘ.

    + 22
    - 22
  • Mariola
    o 14:19

    Mam psa i po nim sprzątam. Ale ludzie inni nic sobie z tego nie robią.

    + 22
    - 22
  • Waldi
    o 07:24

    Pies w bloku to jest po prostu dramat dla niego i sąsiadów. Dlaczego obrońcy zwierząt o tym nie mówią. Moja sąsiadka w rok zrobiła z psa kalekę, który ma problem z chodzeniem i sra oczywiście przed klatką na chodniku.

    + 22
    - 22
  • Wolodia
    o 19:52

    Proszę częściej o tym pisać

    + 22
    - 22
  • Mikołaj
    o 14:08

    Sprzątanie po psach to kwestis kultury osobistej, przyzwolenia społecznego i polityki władz w tym zakresie. Każdy daje świadectwo o sobie jak nie sprząta. Ale władza ma narzędzia do egzekfowania tych zasad. A nic nie robi. Jest straż miejska i nic. Gdyby chodziło o źle zaparkowane smochody to straż miejska byłaby pierwsza z mandatem.

    + 22
    - 22
  • Kazi
    o 12:20

    Jest to moim zdaniem dosyć duży problem, bo psie odchody można wdepnąć w zasadzie wszędzie. Trzeba tym ludziom, którzy nie sprzątają po swoich psach zwracać po prostu uwagę. Akcja – to okey, ale bezwzględne karanie też powinno być na porządku dzienny. Najśmieszniejsze jest to, że gdy psy srają, to ich właściciele odwracają wzrok, udają że nie widza. Generalnie w Chełmie jest za dużo psów moim zdaniem. Należałoby to jakoś zredukować, bo uprzykrzają one życie innym, tym którzy nie posiadają psów. Gdyby jeszcze sprzątali po nich, to okey – ale nie. Jest to wielki problem.

    + 22
    - 22
  • REKLAMA
    Minister Brudziński w Chełmie
    744
    Jest nowy skarbnik miasta
    4 323
    Trwa druga sesja Rady Miasta
    1 191
    Pierwsza sesja pełna niespodzianek
    2 185
    Mamy nowe władze miasta
    2 440
    REKLAMA