REKLAMA
Wiceprezydent Domoradzki rezygnuje
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Daniel Domoradzki, II Zastępca Prezydenta Miasta Chełm, złożył rezygnację ze stanowiska. Ta została przyjęta w trybie natychmiastowym, a prezydent Jakub Banaszek już powołał nowego zastępcę.

Reklama

Bezpośrednim powodem decyzji był skandaliczny film opublikowany przez Dziennik Wschodni. Na nagraniu można było zobaczyć Daniela Domoradzkiego, jak podczas styczniowej studniówki pije razem z młodzieżą. Zachowanie wiceprezydenta oburza tym bardziej, że w Urzędzie Miasta odpowiadał za sprawy oświaty.

Takiego zachowania nie mogę tolerować i akceptować – zaznacza prezydent Jakub Banaszek w rozmowie z Dziennikiem Wschodnim.

Prezydent dodaje też, że ze swoim zastępcą odbyli rozmowę, podczas której Domoradzki poprosił o dymisję. Ta została przyjęta ze skutkiem natychmiastowym.

Przypomnijmy, Domoradzki do tej pory był najbliższym współpracownik prezydenta – po wyborach organizował jego gabinet i został jego pierwszym dyrektorem. 31 października 2019 roku został powołany na stanowisko II zastępcy prezydenta miasta. Jest członkiem partii Porozumienie Jarosława Gowina i szefem jej powiatowych struktur w Chełmie.

Zmiana na stanowisku II zastępcy prezydenta nastąpiła po powrocie Daniela Domoradzkiego ze zwolnienia lekarskiego, czyli we wtorek (11 lutego).

Prezydent nie czekał długo z nową nominacją – na funkcję II Zastępcy Prezydenta Miasta Chełm powołana została Dorota Cieślik. Nowa wiceprezydent do tej pory kierowała Departamentem Edukacji i Sportu w UM Chełm, a wcześniej pracowała jako dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 6.

***

Daniel Domoradzki na swoim oficjalnym profilu na Facebooku opublikował w tej sprawie oświadczenie, którego treść prezentujemy w całości:

Szanowni Państwo,

31 stycznia 2020 r. , w związku z poważnymi uszkodzeniami lewego ucha, pogłębiającym się niedosłuchem i co za tym idzie koniecznym zabiegiem operacyjnym, po przeanalizowaniu sprawy i przemodleniu, podjąłem decyzję o rezygnacji z funkcji zastępcy prezydenta miasta Chełm. Po powrocie ze zwolnienia lekarskiego, odbyłem rozmowę z prezydentem Jakubem Banaszkiem, który pozytywnie rozpatrzył moją prośbę odwołując mnie z funkcji wiceprezydenta Chełma.

W tym miejscu pragnę bardzo gorąco podziękować wszystkim osobom, które w okresie mojego pobytu w szpitalu i w trakcie choroby wspierały mnie czynem, dobrym słowem i modlitwą. Chcę także podziękować wszystkim moim współpracownikom, w szczególności dyrektorom Departamentu Edukacji i Sportu Dorocie Cieślik, Departamentu Spraw Obywatelskich Monice Zaborek-Turewicz i kierownikowi Biura Informatyki Tomaszowi Dobkowskiemu. Dziękuję pracownikom Urzędu Miasta Chełm, szczególnie pracownikom Gabinetu Prezydenta, którym dane mi było kierować. Dziękuję dyrektorom jednostek organizacyjnych miasta, prezesom spółek komunalnych. Dziękuję radnym miasta Chełm, w szczególności radnemu Markowi Sikorze, który służył mi swoją pomocą po zasłabnięciu w Szkole Podstawowej nr 2 oraz radnemu Kamilowi Błaszczukowi, który pojawił się na chelmskim SOR po tym zdarzeniu. Dziękuję szczególnie Prezydentowi Jakubowi Banaszkowi, któremu życzę spełnienia wszystkich zamierzeń i siły w podejmowaniu wyzwań na rzecz miasta.

W sposób szczególny dziękuję wspólnocie Bazyliki Mariackiej w Chełmie na czele z ks. Andrzejem Sternikiem. Dziękuję za jego dobre słowo, modlitwę i okazywane wsparcie. Pan Bóg rzeczywiście uczynił wielkie rzeczy dla nas, posyłając na Górkę takiego kapłana. Dziękuję prawosławnej wspólnocie miasta na czele z ks. Jarosławem Szczurem, jego modlitwę i wsparcie.

Dziękuję też wszystkim ludziom dobrej woli, którzy wspierali mnie w jakikolwiek sposób w wypełnianiu zadań na rzecz miasta. Wszystkim Wam, chciałbym życzyć po prostu dwa razy tego, czego Wy mi życzycie. Niech Wam Pan Bóg wynagrodzi w dwójnasób. Miasto zaś będę w swoich myślach i modlitwach powierzał opiece Matki Bożej Chełmskiej, która nam tu patronuje i króluje. W ciągu kilku dni opuszczę Chełm celem podjęcia leczenia. Na koniec polecam słowa, które kieruje do nas św. Paweł w Pierwszym Liście do Tesaloniczan: „Prosimy was, bracia, abyście uznawali władzę tych, którzy wśród was pracują, którzy przewodzą wam i w Panu was napominają. Ze wzgledu na ich pracę otaczajcie ich szczególną miłością. Między sobą zachowujcie pokój (…). Baczcie, aby nikt nie odpłacał złem za zło, lecz zawsze usiłujcie czynić dobrze sobie nawzajem i wszystkim. Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie. W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was. Ducha nie gaście, proroctwa nie lekceważcie. Wszystko badajcie, a co szlachetne zachowujcie. Unikajcie wszelkiego rodzaju zła.”

Bogu niech będą dzięki.

Napisz komentarz
  • Trochę dla odmiany, „co by nerwy pościli”.
    Gość z niesamowitą skalą głosu. Cztery i 1/2 oktawy. Niestety nie uda nam się już go zaprosić ani do kaplicy, ani do”Młyna pod gwiazdami”.
    https://youtu.be/sZpTWmwOHw0

  • Nie przejmuj się pewnie z kimś ciebie pomyliłem 😉

  • To pokaż chełmskim politykom jak to się robi, Panie Sawa.
    Załóż stowarzyszenie lub fundację „Międzypokoleniowy dom spotkań młyn pod gwiazdami”. Będziesz miał komu przekazać swoją plytoteke a może i cały majątek. Masz chyba tylko syna , swego czasu jak kojarzę związanego z żydowskim finansista Madoffem to może wesprze chelmska inicjatywę 😉

    • Nie jestem samotnym wilkiem,a z wiekiem wiem,że indywidualnie niewiele da się zrobić,bo trzeba mieć wielokierunkowe spojrzenie.
      No i jeszcze jedno – wszyscy,no niemal wszyscy,mają wizję i przyszłość naszego miasta w d…..

    • Mój syn miał kontakt z Madoffem?Napisz na priv o co chodzi.

  • Na razie to mamy prawie „Taniec z szablami” Chaczaturiana, hehehe drodzy nasi melomani – co jest ważniejsze, a co nie warte nawet splunięcia? Wydaje mi sie, że wszelkie przepychanki jak „zza kurtyny”,to mimo wszystko niedobra droga dla nas tutaj, zainteresowanych ocaleniem tego, czy innego chełmskiego obiektu. Wychodzi na to, że nasze „zabytki” i muzealnictwo ogólnie nie radzą sobie zbytnio np z materią remontową, i przy uprzejmości PRS wychodzą zza kulis coraz to kolejne żale i lamenty. Nieśmiali jacyś, czy „cóś”? Szkoda że słabiutko tam z remontami, bo to nasze wspólne, bardzo ważne dobro. Potężne fundusze idą jak widzimy na tępą propagandę rządowej tv, a to co najwartościowsze cierpi.
    „Nasi” bardzo ważni politycy zdaje się mają dużo więcej do roboty u nas na prowincji niż sobie myśleli . Siedzą sobie w smrodach zakopconej Warszawki i wyżej, a jak przychodzi czas, zaczynają sobie przypominać o swoich wspaniałych, jakże niezawodnych wyborcach z chełmskiego zadupia, hehehe😆. Hmm… Niestety.

    • Problem w tym,że miasto to nie tylko zarządzanie,załatwianie pewnych spraw,ale realizowanie pewnej wizji miasta.I tu problem w tym,że nie mamy polityków z pomysłem na Chełm.Pisałem o tym kilka lat temu.Jakiś czas temu oglądałem przygotowane materiały kilku miast.U nas nikt nie próbował czegoś takiego zrobić.Większość działań ostatnich kilkunastu lat to raczej łatanie dziur,a nie budowanie nowych dróg do przyszłości,uznanie,że depresja jest normalna psychicznie.

  • Wiele wskazuje na to, że nie da się połączyć tych dwóch remontów skoro kolejny raz przerwano prowadzone przygotowania do remontu Kaplicy.
    Dlatego pewnie szybciej przyjdzie ci słuchać Błękitnej Rapsodi G Gershina pod gwiazdami w młynie z Gienkiem 😉
    Chełmska kultura ma ci wiele do zawdzięczenia.

  • Prokurator Robert Scurvy

    Od ponad 20 lat nie mam telewizji wiec nie ogladam koncertow noworocznych. Nie lubie tez takich rankingow dyrygentow w Radiowej Dwójce (jedynej ktora slucham)
    Na Hrubieszowskiej masz muzyke z klimatem. Obecnie akustyka i tak jest ustawiana elektronicznie. Najslynniejsza na swiecie Opera w Sydney nie ma wogole sal akustycznych, niestety muzyki sluchalem tam tylko na zewnatrz.
    Kaplica sw. Mikolaja miala byc remontowana ale podobnie jak za Moscickiego tak i za Banaszka pierwszenstwo dostaly najpierw zdezelowany amfiteatr a teraz podobny mlyn. A wszystko zawdzieczamy widze chelmskiemu melomanowi, ktory nigdy nie byl na koncercie w Kaplicy ale za to znakomicie zna klimat…. chyba teoretycznie.

    • Ja słucham tych co podobno są specjalistami i siebie.Dlatego zawsze byłem przeciwnikiem amfiteatru,a zwolennkiem zakupu Młyna i muzycznego zagospodarowania i remontu Kaplicy.A co do Koncertów,to kieruję się swoim gustem i słucham przez internet – ostatnio.A przy okazji mam fajny abonament digital Berliner Filharminiker.

    • Akurat decyzja remontu amfiteatru to robota Fisz.

  • Prokurator Robert Scurvy

    M Gomolka i JS Bacha roznilo 150 lat obaj grali rozna muzykę chociaz jedna i druga dzisiaj nazywa sie powazna a konkurowali pewnie do jednej….
    Skoro masz plytoteke to po co tobie sala koncertowa wystarcza dobre sluchawki.
    Skoro przez 60 lat nie znalazles czasu…
    Dobrze ze wiesz gdzie jest Zacheta i Ewangelicki Zbor bo w okolicy jest takze Muzeum Etnograficzne no i blisko do Centralnego to sie nie zgubisz. Noworoczny Koncert Wiedenski dryguje zawsze jeden dyrygent a jezeli mialbym wymiec to von Karajana bardziej ze znanego nazwiska ale rownie silne emocje dostarczaly mi koncerty w Kaplicy. Jeżeli chcesz nadrobić chelmskie zaleglosci to polecam sale na Hrubieszowskiej przynajmniej widownia jest projesjonalnie przygotowana.

    • A wiesz co to klimat?Nie lubiłem arii operowych,ale mając ok 24 lat byłem w Teatrze Wielkim w Warszawie na takiej swego rodzaju ramocie – Otello,ponad 3 godziny- chyba 4 tradycyjnie akty,potem polubiłem czasem posłuchać arii operowych w stylu – umieram,umieram,i tak godzinami.A potem pamiętam,też w Warszawie,w cyrkowym namiocie młodopolską Szaloną Lokomotywę.Cudo,i pamiętam – Koronki z białego marmuru – znasz,a jak nie to poszukaj na jutubie.No i Hop,hop szklankę piwa,chyba w wykonaniu zamościanina,tego z Piwnicy Pod Baranami – wiesz chyba – Grechuta.A wiesz,że fajniej słuchać z innymi?

    • A co do dyrygenta,to zaciekawił mnie ostatni Koncert Noworoczny.A Zubin Mehta?

  • Pan Sawa może chce złagodzić sobie obyczaje.
    Na codzień taki Gburiano. Hehe😆.
    Warto.

  • I co z tego, że Kaplica była i jest muzealna sala kameralna z najlepszą akustyką w mieście gdzie jeszcze w latach dziewięćdziesiątych odbywały się koncerty muzyki poważnej. Ile razy byłeś na koncertach Panie Sawa, to co starość taki meloman się zrobił?

    • Zawsze byłem melomanem.Wspominam Warszawską Jesień i np. spotkanie z Jerzym Waldorfem i jego jamnikiem puzonem.A zbór Świętej Trójcy przy Zachęcie i koncerty muzyki dawnej,a Teatr Wielki itp.A moja płytoteka,itp….W końcu tym roku w końcu Wiedeń i koncert w parku Schoenbruńskim.Słuchałeś Gomułki i konkurenta Bacha?A kto Twoim zdaniem najlepiej ostatnio dyrygował publicznością przy Marszu Radetzkiego w czasie koncertu Noworocznego Wiener Philharmoniker?

    • W Chełmie nie byłem,ale wiem,że były,i dlatego trzeba to przywrócić.

  • Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    *

    Reklama
    REKLAMA
    Tydzień Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem
    235
    USC i magistrat do remontu
    459
    Dreszera zamknięta
    587
    Wiceprezydent Domoradzki rezygnuje
    3 082
    DK 12. Prace ruszą za dwa-trzy tygodnie
    1 270
    REKLAMA