REKLAMA
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Reklama

REKLAMA

Jakub Banaszek poprał dziś jednoznacznie dwójkę kandydatów do parlamentu. Do Sejmu – Annę Dąbrowską-Banaszek, natomiast do Senatu prof. Józefa Zająca. 

Prezydent odniósł się podczas briefingu do najnowszych inwestycji w chełmskiej PWSZ – Instytutu Nauk Medycznych oraz Instytutu Elektrotechniki. Przedstawił także kandydatów PiS do Sejmu i Senatu. 

– Dwójka naszych kandydatów gwarantuje dalszy rozwój projektu budowy Instytutu Nauk Medycznych oraz akademickości w Chełmie – mówił Prezydent Jakub Banaszek. – Pana Senatora nie trzeba przedstawiać. Jest ojcem sukcesu chełmskiej PWSZ. To osoba, która zawsze zabiega w ministerstwach o sprawy uczelni i Chełma.

Do Sejmu natomiast będzie kandydowała Anna Dąbrowska – Banaszek. Lekarz specjalista chorób wewnętrznych i alergolog. Od 30 lat związana z chełmskim szpitalem. 

– Pani Anna Dąbrowska-Banaszek jest ekspertem w zakresie służby zdrowia. Jest osobą, która będzie wspierała projekt Instytutu Nauk Medycznych. Tym bardziej, że ma poparcie ministra zdrowia Pana Łukasza Szumowskiego – zapewnił Jakub Banaszek […] – To także jedyna kandydatka w naszym okręgu z poparciem Wicepremiera Jarosława Gowina.

Senator Józef Zając także udzielił poparcia kandydatce. – Z pełnym przekonaniem popieram start w wyborach Pani Anny Dąbrowskiej-Banaszek. Bardzo nam zależy, aby Chełm i okolice rozwijały się harmonijnie – podkreślił. 

– Najbliższe mojemu sercu są sprawy ochrony zdrowia, a także osób niepełnosprawnych. Mamy tu wiele do zrobienia – mówiła A. Dąbrowska Banaszek. – Jeśli zostanę wybrana, będę wspierała moje rodzinne strony. Uważam, że oceny tego typu, że jesteśmy w tzw. „Polsce B” są niesprawiedliwe. Te szanse powinny być wyrównywane równo w całym kraju. Kandydowanie jest dla mnie zaszczytem, ale i zobowiązaniem do ciężkiej pracy – informowała. 

Prezydent Banaszek poinformował także, że niedługo powstanie Honorowy Komitet Poparcia Anny Dąbrowskiej-Banaszek. Na jego czele stanie Posłanka do Parlamentu Europejskiego Beata Mazurek

Napisz komentarz
  • Prokurator Robert Scurvy

    Wracając jeszcze do pomyslu z udzialem mieszkancow to jeszcze w latch 90 ubieglego wieku osoba o ktorej wspomnialem robiąc podyplomowa konserwacje zabytow malej architektury byla na praktyce w Frankfurcie. Wtedy tam polscy naukowcy rewitalizowali strare dzielnice miasta. Koncepcja rewitalizacji polegala ma wspolprcy z mieszkancami. Osiagneli fantastyczne wyniki, my z cwierc wiecznym opoznieniem ciagle mamy szanse nadroboc zapoznienia, hehe.

  • Prokurator Robert Scurvy

    Hmm Cemex to cement i beton, jeżeli ograniczymy sie tylko do tych materialow to bedzie szaro buro i ponuro. Praktycznie jest to material nie nadajacy sie do naprawy tylko do zgruzowania.
    Wolna amerykanka w malej architekturze skonczy sie chaosem i totalnym bezgusciem.
    Raczej pomyslalbym o jakims miejskim konserwatorze zabytkow z dobrym gustem i sercem dla tego miasta. Nawet mam kandydature jezeli by chciala ale zaraz będziesz mnie podejrzewal o prywatne intencje. W swiecie Pis to takie passe, hehe

  • PRS- chodzi o to by z wykorzystaniem materialow m.in. CEMEXU -a to idea cyt. :projektowane elementy powinny być częścią małej architektury miejskiej, która obejmuje miejsca do siedzenia, oprawę na roślinność, taką jak donice i kwietniki, stojaki na rowery, kosze na śmieci, tablice informacyjne itp. Wartością dodaną dla tych elementów powinien być ich charakter użytkowy, oryginalność, wysoka wartość estetyczna oraz wkomponowanie w istniejącą przestrzeń miasta. -koniec cytatu- przyznam -dobra idea bo mozna w konwencjolany-niekonwecjonalny sposob zaproponowac upiekszenie miasta i nie tylko – mozna nawet by bylo stworzyc pewna otwarta „Galerie” tych projektow gdzie mogliby sie mieszkancy wpowiedziec co o tym sadza.w koncu wiele miast w Polsce i nie tylko w Polsce czerpiei korzysc z takich projektow

  • Prokurator Robert Scurvy

    Co do „… de la maison” raczej bym uzyl „…a la maison” wydaje sie bardziej dowcipnie ale nie bede sie kłócić specjalista nie jestem a francuskiego ostanio uczylem sie w podstawówce, troche minelo czasu, hehe

  • Prokurator Robert Scurvy

    A propos tej dyskusji Cemexu to jej nie znam. Ale wszystko co zwiazane z Cemexem smierdzi mi spalanymi odpadami.
    Przybliz mi podstawowe tezy.

  • spécialité de la Maison – tak brzmi w orginale- znieksztalcenie uzyte celowo 🙂 PRS- cieszy mnie Twoja spostrzegawczosc i poczucie humoru w tym wzgledzie – nastepnym razem bede podawal odnosnik do zrodla 🙂 ,a propo dyskusji co myslisz o konkursie na mala archiekture w Chelmie ktora m.in. Cemex prowadzi: Idea godna poparcia.

  • Prokurator Robert Scurvy

    Gienek, „specialite ale masone”? Czy to z przekazu dnia? Lepiej sprawdz jak to sie pisze a potem powiadom nadawce. Nie wszyscy ktorzy to czytaja to pisowska inteligencja, hehe.

  • Mieszkancu-Edwardzie- a Ty jakiego to „specialite ale masone” przedstawicielem jestem-pochwal sie spoelcznosci bysmy cie lepiej poznali, przez ostatnbie posty przewijala sie u Ciebie slowa kasa kasa kasa, dolaczyles slowa_”pcha sie na sile do polityki”-kto i w jaki sposob i czy zabronione jest? gdzie byles drogi Trybunie ludowy kiedy p. Fisz swoimi ludzmi osadzala urzedy -czyzby wtedy Twoja slaba glowa pokornie uszy po sobie polozyla a obecnie harda ja podnosisz krzyczac kasa – kasa- kasa- napisz konkreteni o jak kase chodzi, nie burzysz kiedy w tzw. Show biznesie- od z gora 50 lat Ci co z TV i mediami zwiazani sa -ciagna tam swoje dzieci-gdzie Twoja krytyka takich poczynan, ale burzysz sie ze ktos zostal umieszczony na liscie wyborczej i to wywoluje w Tobie gniew ze to skok na kase- chlopie pytam sie Ciebie o jak kase chodz i-bo jak dla mnie balans tymi slowami to pomowienia i wlasnie uprawianie hejterstwa i barlozenie. A ostenim swoim wpisem sam tego procederu dowodzisz.

  • Gienek,rok już niedługo i chyba trzeba przygotować ocenę.

  • Gienek
    Szanowny Panie szczekaczu, nie zamierzam prowadzić z Panem
    żadnej dyskusji, żadnej……. ale wypraszam sobie określeń typu:
    burzyciel, hejter…… Pisać każdy może, co myśli i czuję, a nie
    schlebiac jednej, nieznanej nikomu osobie….. Być specjalistą
    nie oznacza być dobrym fachowcem w danej dziedzinie, a tym
    bardziej jeśli chodzi o najbliższą rodzinę rządzącej miastem.
    Każdy niech się zajmie tym co umie najlepiej, a pcha nie się na
    siłę do polityki to chyba coś nie tak. Dlatego mamy w kraju, to
    co mamy. W tym przypadku jest wszystko jasne.

  • Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    *

    Reklama
    REKLAMA
    REKLAMA