REKLAMA
,
AMW ma sklep internetowy
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Dobre wieści dla miłośników militariów. Agencja Mienia Wojskowego otworzyła właśnie swój sklep internetowy.

Reklama

Na początek do oferty trafiło 48 pozycji, ale lista dostępnych produktów z czasem będzie się wydłużać. Najtaniej, bo już za złotówkę kupimy bawełnianą chustkę do nosa. Najwięcej – 250 zł – zapłacimy za lornetkę pryzmatyczną 7×45. Pełną ofertę wraz z cenami znaleźć można na stronie: https://sklep.amw.com.pl.

Wiele osób czekało na taką okazję.

Zainteresowanie sklepem internetowym było spore. Otrzymywaliśmy wiele zapytań, również od osób, które nie miały łatwego dostępu do naszych stacjonarnych punktów sprzedaży. Zależało nam, by to zmienić i umożliwić zakupy jak największej liczbie chętnych (…). W planach mamy też uruchomienie platformy aukcyjnej. Warto otwierać się na nowych klientów i szukać nowych rozwiązań  – wyjaśnia prezes Agencji Krzysztof Falkowski.

Co tam znajdziemy?

Oczywiście sporo żołnierskiej klasyki. Oryginalne produkty z wojskowych magazynów w dobrych cenach: manierki (10 zł), menażki (po 10 i 50 zł), niezbędniki (16 zł), torby polowe (20 zł) i pałatki (25 zł). Nie zabraknie też nakryć głowy. Do wyboru jest kilka rodzajów beretów (10 zł), furażerki (20 zł), kapelusze polowe w kamuflażu pustynnym (30 zł), eleganckie rogatywki (50 zł), stalowe hełmy (30 zł).

Nie zawiodą się też  szukający oryginalnych prezentów. Już za 20 zł można kupić stylową lampę naftową, którą można udekorować pokój lub ogrodową altanę. Do najciekawszych produktów w sklepie AMW należą z pewnością lornetki  pryzmatyczne zaprojektowane z myślą  o wojskach specjalnych, wycenione na 250 zł, dwa rodzaje zasobników (pakownych wojskowych plecaków) – desantowca oraz piechoty górskiej w cenie 120 zł, dwa modele kombinezonów pilota po 180 zł za sztukę i mundury polowe letnie w panterkę wycenione na 170 zł za komplet.

Poza tym w sieci kupimy sprzęt gastronomiczny, latarki kieszonkowe, śpiwory czy kanistry stalowe. Dla wielu niespodzianką mogą być też pojedyncze egzemplarze sprzętu sportowego, np. łapa trenerska marki Daniken czy mała tarcza treningowa.

– Nasza oferta jest na tyle różnorodna, że możemy z nią dotrzeć nie tylko do miłośników militariów i kolekcjonerów wojskowych gadżetów, ale też do innych osób. Często tych, które nie przypuszczają, że mogą u nas znaleźć coś interesującego. Na zakupy zapraszamy wszystkich związanych z ideą „zrób to sam”. Mam tu na myśli majsterkowiczów, ludzi zajmujących się aranżacją wnętrz czy krawiectwem. Nie zawiodą się też szukający niedrogich i użytecznych sprzętów, które można wziąć na wyjazd,  wykorzystać w domu czy ogrodzie – zachęca Zofia Kabas, dyrektor departamentu marketingu w AMW.

Nie trzeba pozwolenia

W sklepie AMW dostaniemy wyłącznie rzeczy, na których zakup nie potrzeba pozwoleń i koncesji. Wiele produktów dostępnych jest w ograniczonych ilościach, dlatego po jakimś czasie mogą być czasowo lub całkiem niedostępne. Zarówno ilość jak i różnorodność asortymentu uzależniona jest bowiem do tego, co wojsko w danym roku uzna za zbędne i przekaże AMW.

– Większość produktów oferowanych w sieci przez  Agencję jest nowa, a swój pobyt w armii ograniczyła jedynie do wojskowego magazynu. Część asortymentu była już używana, ale do sprzedaży zakwalifikowano tylko egzemplarze, które wciąż są w bardzo dobrym stanie  i mogą z powodzeniem posłużyć jeszcze przez długi czas – mówi Przemysław Wierzba, dyrektor oddziału regionalnego AMW w Krakowie, gdzie zlokalizowane jest zaplecze magazynowe całego sklepu.

Środki uzyskane ze sprzedaży internetowej zasilą Fundusz Modernizacji Sił Zbrojnych RP.

Napisz komentarz

Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Reklama
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Budżet (coraz mniej) obywatelski
Budżet (coraz mniej) Obywatelski
Rośnie dług Chełma
Rośnie dług Chełma
Ostrożnie na Obłońskiej!
Ostrożnie na Obłońskiej!
Katastrofa dopiero przed nami?
Katastrofa dopiero przed nami?
Wyboista droga do sprzedaży MPEC
Wyboista droga do sprzedaży MPEC
REKLAMA