REKLAMA
,
Chełmianie testują elektryczny autobus
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Jechaliście już miejskim autobusem elektrycznym? Łatwo go wypatrzycie, bo jest biały. W ramach testów będzie jeździł po Chełmie do 15 marca.

Reklama

Pasażerowie Chełmskich Linii Autobusowych mają okazję przez kilka dni jeździć elektrycznym autobusem. Pojazd udostępniła nam do bezpłatnego testowania firma ARP E-Vehicles. W tym roku rozpoczęła produkcję tych autobusów, a Chełm jest pierwszym miastem, które je testuje.

Na ulicach

Od wczoraj do poniedziałku (15 marca) autobus jest więc sprawdzany w ruchu przez kierowców CLA i pasażerów. W tym czasie z przejazdów na normalnych zasadach (biletowanych) korzystają pasażerowie najpopularniejszych linii czyli 1, 2, 3, 8 i 9.

Jak wrażenia?

Pierwszy raz mam przyjemność prowadzić autobus elektryczny. Sprawia wrażenie bardzo przyjaznego, ma wiele udogodnień ułatwiających pracę kierowcy i wbrew pozorom jest intuicyjny w obsłudze. To co najbardziej uderza przy pierwszym zetknięciu, to ogromna różnica w emisji hałasu w stosunku do tradycyjnego diesla, który prowadzę na co dzień – komentuje na gorąco pan Dariusz, kierowca CLA.

Polski projekt i wykonanie

To 8,5 metrowy elektryczny autobus PILEA. Mieści 65 pasażerów, w tym 23 na miejscach siedzących. Ma zasięg około 140 km.
A do tego takie udogodnienia jak klimatyzacja, elektroniczne tablice kierunkowe, monitoring wizyjny, darmowe Wi-Fi i ładowarki do telefonów.

Bardzo dziękujemy za zaproszenie i możliwość zaprezentowania się i pokazania z naszym innowacyjnym autobusem – mówił w trakcie wczorajszej (11 marca) prezentacji prezes ARP E-Vehicles –  Mariusz Wdowczyk. – Cieszymy się, że właśnie w Chełmie możemy rozpocząć prezentację. Na targach w Brukseli nasz pojazd został określony mianem najbardziej innowacyjnego autobusu dla komunikacji miejskiej, który różni się od wszystkich innych.

I dodaje:

Mam nadzieję, że na stałe zagości najpierw w Chełmie, a później w wielu innych polskich miastach.

Warto też wiedzieć, że to w 100 procentach pojazd polski. Projekt to dzieło polskich konstruktorów i inżynierów. I jest montowany z polskich podzespołów. 

Starania o fundusze

We współpracy z Agencją Rozwoju Przemysłu prezentujemy mieszkańcom pierwszy w Chełmie, na razie testowy zeroemisyjny autobus elektryczny. Mamy nadzieję, że miastu uda się pozyskać środki na zakup pojazdów zeroemisyjnych, a tym samym wymienić naszą flotę, co znacznie przyczyni się do redukcji emisji zanieczyszczeń generowanych przez komunikację miejską w Chełmie – mówi Mariusz Chudoba, prezes CLA.

Chełmski samorząd chciałby wymienić 36 aktualnie użytkowanych, prawie 18-letnich diesli kursujących jako autobusy miejskie. 
W tym celu miasto złożyło więc wniosek o dofinansowanie zakupu 15 autobusów elektrycznych i 15 wodorowych do programu Zielony Transport Publiczny realizowanego przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Niewykluczone, że w przypadku pozyskania finansowania, to właśnie PILEA trafi na ulice Chełma.

***

Informacje ARP E-VEHICLES o autobusie PILEA:

Autobus elektryczny ARP E-VEHICLES jest efektem wielu lat prac badawczych i koncepcyjnych doświadczonego zespołu polskich inżynierów i konstruktorów. Od początku został zaprojektowany i skonstruowany jako autobus elektryczny, a nie jako adaptacja konstrukcji z silnikiem spalinowym. Zawiera wiele nowatorskich rozwiązań. Wszystkie baterie zamiast na dachu zostały umieszczone pod podwoziem, co nie przeszkodziło w uzyskaniu całkowicie niskiej podłogi. Pozwoliło to również na ograniczenie wysokości nadwozia do niespełna 3,2 m i obniżenia środka ciężkości pojazdu; co poprawiło jego parametry trakcyjne, wpływając pozytywnie na zachowanie autobusu w czasie pokonywania zakrętów. Wykonanie szkieletu w technologii samonośnej z materiałów o podwyższonych parametrach wytrzymałościowych oraz użycie elementów poszycia zewnętrznego z aluminium i laminatów poliestrowych obniżyło masę pojazdu, a w konsekwencji zwiększyło jego zasięg o ok. 10%.

Wielofazowy silnik synchroniczny z magnesami trwałymi gwarantuje większą sprawność i przeciążalność silnika, lepsze osiągi pojazdu oraz zwiększenie zasięgu na jednym ładowaniu. Zastosowanie innowacyjnych baterii do szybkiego ładowania typu LTO (Lithium Titanium Oxide) gwarantuje szybkie ładowanie w 15 minut do 90% ich pojemności. Opcjonalnie zainstalowanie baterii NMC pozwala na ładowanie stacjonarne i zasięg do 300 km.

Autobus wykonany jest w prawie 60% z polskich komponentów. Dzięki silnikowi elektrycznemu jest cichy i ekologiczny, a także przystosowany do przewozu osób niepełnosprawnych, wyposażony w rampę i układ przyklęku.

ARP E-VEHIVLES posiada w ofercie autobusy miejskie i podmiejskie oraz w specjalnej wersji do przewozu dzieci (zwane potocznie Gimbusami); wszystkie w wariantach o długości 8,5 oraz 10,0 metrów. Należy zaznaczyć, że autobus w wersji 10-metrowej może zabrać na pokład do 85 pasażerów; co jest porównywalne, a w niektórych przypadkach nawet przekracza możliwości autobusu 12-metrowego innych producentów.

Prezentowany model o długości 8,5 metra, który jednorazowo może zabrać na pokład do 65 pasażerów, w tym 23 na miejscach siedzących. Wyposażony jest w baterie NMC o pojemności 142 kWh zapewniające zasięg do 140 km oraz własną ładowarkę pokładową. Posiada na wyposażeniu hybrydowy system ogrzewania (spalinowo-elektryczny), klimatyzację, elektroniczne tablice kierunkowe, monitoring wizyjny, darmowe Wi-Fi i ładowarki do telefonów.

Warto wspomnieć, że w ostatnich dniach został rozstrzygnięty konkurs na nazwę autobusu. Spośród prawie 250 propozycji największe uznanie zdobyła nazwa, którą można już oficjalnie się posługiwać, a mianowicie PILEA. Jej genezą jest łacińska nazwa zielonej rośliny doniczkowej, która potocznie nazywana jest pieniążkiem. Niektórym roślinom domowym nadaje się wręcz magiczne właściwości, tak jest również i w tym przypadku. Popularny pieniążek odpowiedzialny jest za oszczędność i powodzenie finansowe. PILEA jest więc taka jak autobus ARP E-V, kompaktowa, zielona, przyjazna dla środowiska i oszczędna. Z pewnością przyszłym nabywcom przyniesie wiele korzyści. Nie tylko finansowych, a jej wpływ na otoczenie i środowisko poprawi jakość życia pasażerów i wielu mieszkańców.

Napisz komentarz
  • W tym właśnie jest ambaras Panie Sawa, by miasto to dobrze rozegrało. Jak już wcześniej gdzieś tam wspominałem, najlepiej jest się uczyć na czyichś błędach, to wtedy najmniej kosztuje. Przykładów w kraju wydaje się że mamy pod dostatkiem.
    Testowana Pilea to prototyp. Fakt, jest to reprezentant technologii, od której nie mamy odwrotu, przy czym pojawia się pytanie, czy akurat w tym wydaniu wytrzyma próbę czasu na naszych wymagających zdrowia i cierpliwości drogach i w kapryśnym, niekiedy zaskakującym wielu marzycieli, zimowym subsyberyjskim klimacie wschodniej Polski? Po to są oczywiście prowadzone przez fabrykę testy, przy czym akurat decydującym dla producenta nie tyle jest zdanie pasażerów, bo pewne standardy komfortu dla nich obowiązkowo muszą być zachowane, ale to co się dzieje z maszyną w trakcie ekspolatacji i jakie są tego skutki – tym akurat jak się zdaje mało kto się interesuje. Autobus ma ciężko pracować jak najmniej awaryjnie na naszych drogach i nie kosztować bez końca.
    ?Oczywiście jak bym śmiał lekceważyć opinię najważniejszych, czyli gadżeciarzy? Bo co to za jazda po mieście bez dostępu do ładowania smartfona, czy darmowego wifi. ?
    Oczywiście trzymam kciuki za powodzenie projektu.

  • Nawet próbowałem podjechać ale musiałem za długo czekać.
    Ale ogólnie to wielki świat.
    Niezależnie z kim jest Banaszek ale życzę żeby mu wyszło z tymi elektrykami.

  • Nie mam nic przeciw,ale ciekawi mnie bilans finansowy – czyli jak za 5 lat będzie nas kosztować komunikacja autobusowa.Wie ktoś,a czy UM wie – to niech teraz powie.

  • Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    *

    Reklama
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    Jutro radni uchwalą budżet
    AKTUALIZACJA. Radni uchwalą budżet
    Budżet (coraz mniej) obywatelski
    Budżet (coraz mniej) Obywatelski
    Rośnie dług Chełma
    Rośnie dług Chełma
    Ostrożnie na Obłońskiej!
    Ostrożnie na Obłońskiej!
    Katastrofa dopiero przed nami?
    Katastrofa dopiero przed nami?
    REKLAMA