REKLAMA
,
Chełmskie ścieki pod kontrolą naukowców
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Nieoczyszczone ścieki z Chełma nadal będą badane pod kątem rozwoju metod walki z wirusami. Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Chełmie zakwalifikowało się do kolejnego etapu pionierskiego projektu badawczego.

Reklama

W czerwcu tego roku chełmskie MPGK przystąpiło do ogóloeuropejskiego projektu badawczego. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj. Chodziło o monitorowanie nieoczyszczonych ścieków w kontekście epidemii spowodowanej przez SARS-Covid.

Twórcy projektu założyli, że ścieki mogą być dobrym wskaźnikiem obecności wirusa wśród mieszkańców danego miasta. Pierwsze badania były obiecujące i potwierdziły obecności RNA wirusa COVID-19. Ustaliły też związek między stężeniem wirusa w dopływających ściekach do oczyszczalni, a poziomem zainfekowania danej społeczności.

Na jakim etapie projekt jest dzisiaj? I jaką ma w nim rolę chełmska oczyszczalnia ścieków?

Na przełomie czerwca i lipca 2020 roku chełmskie MPGK przekazało specjalistycznemu laboratorium badawczemu w Holandii próbki ścieków surowych dopływających do oczyszczalni. W tym pierwszym etapie programu wzięły udział 52 europejskie oczyszczalnie. W wyniku badań potwierdzono możliwość wykrywania genów w 28 z nich. Także w chełmskiej.

W związku z tym, że w chełmskich ściekach udało się odseparować oczekiwane geny, oczyszczalnia ścieków „Bieławin” została zakwalifikowana do kolejnych etapów projektu. A więc do poboru prób oraz badania ścieków pod kątem stworzenia nowych metod i praktyk badawczych na obecność genów.

Co to znaczy dla mieszkańców Chełma?

Dyrektor Operacyjny Jakub Oleszczuk z MPGK uspokaja. Jego zdaniem, prowadzone analizy nie dają podstaw do niepokoju oraz nie mogą być traktowane jako wyznacznik obecności ognisk wirusa na terenie naszego miasta.

Wyniki badań wskazują jedynie na możliwości tworzenia nowych systemów monitoringu substancji szkodliwych w nieoczyszczonych ściekach – wyjaśnia Oleszczuk. – Na chwilę obecną jest to tylko początek badań opartych na statystyce pojedynczej próby. Prowadzone działania w ramach europejskiego programu, ze względu na zasięg terytorialny, wymagają dłuższej analizy. Konieczna jest dalsza współpraca w zakresie rozwoju metodologii badań ścieków w kontekście występowania wirusów.

Objęcie programem badawczym chełmskiej oczyszczalni ma na celu wspomóc analizy prowadzone przez europejskich ekspertów. Wszyscy spodziewają się, że dostarczą one nowej wiedzy dla rozwoju metod walki z wirusami.

Prowadzone pionierskie badania dowodzą, że nadzorowanie wirusa w ściekach może okazać się cennym i skutecznym narzędziem do monitorowania migracji wirusów w miastach. Może też służyć jako wczesne ostrzeżenie przed ponownym pojawieniem się pandemii. Epidemiologia ścieków stwarza więc szansę na łatwiejsze lokalizowanie ognisk choroby i bezobjawowych nosicieli.

***

Projekt o zasięgu europejskim zainicjowało Centrum Badawcze Komisji Europejskiej. Dołączyły do niego Dyrekcja Generalna ds. Środowiska, Holenderski Instytut Badań Wody KWR, Centrum Technologiczne Katalonii – Eurecat, Uniwersytet w Tesalii i Narodowy Uniwersytet Techniczny w Atenach. A wszystko w ścisłej współpracy z Water Europe i federacją EurEau.

Projekt objął niemal wszystkie kraje europejskie. Udział przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych jest w nim bezpłatny.

Zadaniem tego międzynarodowego zespołu jest przygotowanie systemu wczesnego ostrzegania, poprzez badanie składu ścieków dopływających do oczyszczalni.

Napisz komentarz

Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Reklama
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Chełm ma nowego skarbnika
Chełm ma nowego skarbnika
Błaszczuk opuścił PiS
Błaszczuk opuścił PiS
Sybiraków wreszcie przejezdna
Sybiraków wreszcie przejezdna
Niewiele unijnej kasy dla Chełma
Niewiele unijnej kasy dla Chełma
Półtorej godziny do Stołpia
Półtorej godziny do Stołpia
REKLAMA