REKLAMA
,
Co dalej z targowiskiem widmo na Zachodzie?
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Problem chełmskich targowisk miejskich pojawia się w mediach już od dawna. Kupcy narzekają na brak sprzedaży, mieszkańcy mówią, że obiekt popada w ruinę, a miasto twierdzi, że niewiele może z tym zrobić.  Dlaczego  plac targowiska na osiedlu Zachód świeci pustkami?

Reklama

Jeszcze niedawno znajdował się tam sklep mięsny, budka z fast- foodami, salon z obuwiem i oferowano usługi krawieckie. Teraz brama pozostaje zamknięta, a sprzedawcy warzyw i owoców, często nielegalnie okupują tereny niedaleko sklepu Stokrotka. – Szkoda, że tak duży teren pozostaje bezużyteczny, miasto mogłoby go wykorzystać w o wiele lepszy sposób – mówi Pani Anna, jedna z okolicznych mieszkanek na osiedlu Zachód. Pomimo tego, sprzedawcy, którzy handlują owocami i warzywami, wykazują chęć przeniesienia się z pojedynczych miejsc na targowisko urządzone. – Na chodniku handluje się dosyć ciężko, w szczególności przy wysokich temperaturach. Tam akurat mamy zadaszenie, ale decydujemy się na handel rozproszony, bo na bazar nikt do nas nie zagląda – mówi nam jeden ze sprzedawców.

Dla jednej grupy mieszkańców problemem jest mur ogradzający bazar, dla innych zagrożeniem są powstające centra handlowe i sieci sklepów. W związku z tym, kupcy decydują się na nielegalny handel albo zaprzestają działalności.

Pomysł na wykorzystanie bazaru ma radny Dariusz Grabczuk, który wskazuje, że miasto powinno przyjąć nową strategię zagospodarowania dla tego terenu, sprzedać go albo wydzierżawić. – Nabywcy z pewnością by się znaleźli, a do budżetu miasta wpływałyby pieniądze. Jeżeli byłby to przedsiębiorca prywatny, to samo miejsce nabrałoby wreszcie wyglądu – dodaje Grabczuk. Miejski radny wskazuje, że najlepiej byłoby sięgnąć o opinię samych mieszkańców i to oni powinni zadecydować o przyszłym charakterze tego miejsca. Innego zdania jest wiceprezydent Józef Górny, który wskazuje, że od kilku lat panuje słaby ruch na nieruchomościach. – Bardzo trudno jest dziś cokolwiek sprzedać. Wystawienie terenu do sprzedaży nie sprawi, że znajdziemy na niego kupca. Bazar może pozostać pusty i stale będziemy czekać na inwestora – komentuje. – Jeżeli jednak będzie taka wola  społeczności osiedla Zachód, możemy rozważyć zmianę planu zagospodarowania – dodaje Górny.

Co dalej z targowiskiem? Wszystko zależy od woli mieszkańców. Czekamy na Wasze opinie!

Napisz komentarz
  • W całym osiedlu Zachód nie ma parku ,ławeczek ,kawiarni czy małej restauracji /choćby dla emerytów czy matek z dziećmi / które często chodzą na zakupy. Mc Donald sprawy nie załatwia ,bo tam nie ma dobrej żywności! To byłaby przystań dla tych co chcą odpocząć jeśli pojawiłoby się tam kilka drzewek czy ogródek zabaw dla dzieci! Warunek ,że musi być urządzone przytulnie ,estetycznie i dużo zieleni a nie jak dotąd bruk , błoto i do tego mur zamiast przyjazne i estetyczne ogrodzenie / choćby żywopłot z róż czy innych krzewów. Te budki też nie zachęcają do odwiedzin – te czasy minęły …. Lepiej postawić jeden ładny i większy budynek o lekkiej konstrukcji niż kilka małych obskurnych budek! Myślę ,że i przejezdni z trasy Lublin – Dorohusk by się zatrzymali na sałatkę z dobrą rybka.!!!!!!

  • Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    *

    Reklama
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    Budżet (coraz mniej) obywatelski
    Budżet (coraz mniej) Obywatelski
    Rośnie dług Chełma
    Rośnie dług Chełma
    Ostrożnie na Obłońskiej!
    Ostrożnie na Obłońskiej!
    Katastrofa dopiero przed nami?
    Katastrofa dopiero przed nami?
    Wyboista droga do sprzedaży MPEC
    Wyboista droga do sprzedaży MPEC
    REKLAMA