REKLAMA
,
Dorohusk. Uciekał, bo miał zakaz
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Nie zatrzymał się do kontroli, więc policjanci z Dorohuska ruszyli za nim w pościg. Pomogli im pogranicznicy, którzy rozłożyli na drodze kolczatkę. Gdy zbieg po niej przejechał, dalsza ucieczka była niemożliwa. Dlaczego uciekał?

Reklama

Dzielnicowi z komisariatu w Dorohusku chcieli 4 lutego, po godzinie 13, zatrzymać do kontroli drogowej samochód marki Renault. Pojazd jednak nie zatrzymał się, więc podjęli za nim pościg. Kierujący uciekał przez kilkanaście kilometrów z Dorohuska w kierunku miejscowości Dubienka. W działaniach pościgowych wsparli policjantów funkcjonariusze Straży Granicznej, którzy rozłożyli na drodze kolczatkę. Gdy samochód uciekiniera przejechał po niej, uszkodzenia opon uniemożliwiły mu dalszą jazdę.

Policjanci zatrzymali siedzącego za kierownicą 47-letniego mieszkańca gminy Dorohusk. Powód ucieczki wyszedł na jaw, gdy ustalili, że ma zasądzony zakaz prowadzenia pojazdów. Ponadto wyczuli od niego alkohol. Gdy mężczyzna odmówił poddania się badaniu stanu trzeźwości, pobrano od niego krew do badań na zawartość alkoholu w organizmie.

Za niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu i niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz

Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Reklama
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Jutro radni uchwalą budżet
AKTUALIZACJA. Radni uchwalą budżet
Budżet (coraz mniej) obywatelski
Budżet (coraz mniej) Obywatelski
Rośnie dług Chełma
Rośnie dług Chełma
Ostrożnie na Obłońskiej!
Ostrożnie na Obłońskiej!
Katastrofa dopiero przed nami?
Katastrofa dopiero przed nami?
REKLAMA