REKLAMA
,
Godzina „W” – zatrzymaj się!
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

W najbliższą sobotę, 1 sierpnia, będziemy obchodzić 71. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Był to jeden z największych zrywów narodowych w historii Polski, a zarazem jeden z najbardziej tragicznych.

Reklama

Decyzję o zaakceptowaniu powstania wydał dowódca AK gen. Tadeusz Bór-Komorowski w ramach akcji „Burza”. Dowódcą został mianowany płk. Antoni Chruściel ps. „Monter”. Zorganizowana przez Armię Krajową insurekcja przeciwko niemieckiemu okupantowi trwała 63 dni. Przez ten okres mieszkańcy Warszawy mogli chociaż przez chwilę poczuć się wolnymi. Mimo ogromnego zaangażowania i woli walki obrońców stolicy powstanie zakończyło się niepowodzeniem. Hitler wydał rozkaz zrównania z ziemią Warszawy oraz eksterminacji miejscowej ludności. Wszystkiemu zza Wisły przyglądała się „braterska” Armia Czerwona. W powstaniu zginęło oraz zaginęło ok. 18 tys. ludzi oraz 25 tys. zostało rannych. Do niewoli dostało się ok. 15 tys. żołnierzy i oficerów. Straty ludności cywilnej wyniosły ponad 180 tys. zabitych.

Dziś bez względu na ocenę słuszności Powstania Warszawskiego należy oddać hołd wszystkim bohaterom stolicy, którzy za wolność Ojczyzny oddali swe życie. Dlatego też zachęcamy, aby w najbliższą sobotę o godzinie 17:00, kiedy w naszym mieście zaczną wyć syreny, zatrzymać się i chociaż przez  60 sekund wspomnieć Powstańców Warszawskich.

No votes yet.
Please wait...
Napisz komentarz
  • A następnie przyjść na koncert „Godzina W” do CHDK

    No votes yet.
    Please wait...
  • Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    *

    Reklama
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    Jutro radni uchwalą budżet
    AKTUALIZACJA. Radni uchwalą budżet
    Budżet (coraz mniej) obywatelski
    Budżet (coraz mniej) Obywatelski
    Rośnie dług Chełma
    Rośnie dług Chełma
    Ostrożnie na Obłońskiej!
    Ostrożnie na Obłońskiej!
    Katastrofa dopiero przed nami?
    Katastrofa dopiero przed nami?
    REKLAMA