REKLAMA
,
Koniec gimnazjów w Chełmie? Nauczyciele boją się utraty pracy
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Prawo i Sprawiedliwość szykuje szkolną rewolucję. Mówi się przede wszystkim o likwidacji gimnazjów. Jak przekonuje Piotr Gliński, szef Rady Programowej partii, zmiany będą możliwe już od 1 września. 

Reklama

Pomysł popiera wielu rodziców, ale przynosi obawy nauczycielom. Ci najbardziej lękają się likwidacji miejsc pracy. Związki zawodowe podają, że może być to nawet około 10 tysięcy etatów w województwie lubelskim. – Powinniśmy już zastanawiać się nad tym czy strajkować. Wierzę, że PiS nie chce dobić polskich nauczycieli, ale nie jestem przekonana, czy wszyscy z nas znajdą pracę w liceach – mówi nam nauczycielka jednego z gimnazjum, która chciała pozostać anonimowa.

Z pomysłu PiS zadowoleni są jednak rodzice, którzy są otwarci na zmiany, ale nie na eksperymenty i działania w pośpiechu. – Możliwe, że wygaszenie nie uzdrowi polskiej oświaty, ale okres nauki mojej dwójki dzieci w gimnazjum, uważam za jeden z najgorszych. Niech wróci normalność – dodaje Pani Anna, mama siedmioletniego Tomasza, który w tym roku zaczął naukę w pierwszej klasie.

Z krzywdą dla nauczycieli?

Zmiany mogą być także znacznym utrudnieniem dla pracy samorządów. Utrudniłoby im to m.in. planowanie organizacji roku szkolnego oraz oszacowanie, ilu nauczycieli mogą zatrudnić. Jak jednak zapewnia Augustyn Okoński, dyrektor chełmskiego Wydziału Oświaty, jest o wiele za wcześnie komentować i oceniać, jaki byłby ewentualny skutek takich decyzji. O jakichkolwiek szacunkach też nie może być mowy, dopóki dane nie pojawią się na piśmie.

– Zagrożenia w związku z likwidacją gimnazjów są ogromne. Dla młodzieży, która nauczyła się już pracować w tym systemie będzie to duża nowość. Dla rodziców i nauczycieli – zamiana szkoły – komentuje Ewa Suchań, Prezes chełmskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego. Jak zaznacza, nie zgadza się z rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Elżbietą Witek, która powiedziała dziennikarzom, że nie chciałaby się podpisać pod żadnym projektem, który miałby na celu skrzywdzić nauczycieli. – Część nauczycieli i tak została zwolnionych. Niektórzy z nich musieli zrobić studia podyplomowe, żeby uczyć w gimnazjum. A tak to jest zawracanie wody kijem – dodaje Suchań.

Obawy Suchań podziela również Bogdan Grochola, dyrektor Gimnazjum nr 2 w Chełmie, który przypomina, że jak na razie pomysł jest w fazie projektowania, a zapowiedzi przedwyborcze mają to do siebie, że nie są realizowane. – Jeżeli projekt byłby sfinalizowany, to nie nie trzeba być ekonomistą, aby wiedzieć, że wygaszanie gimnazjów skutkowałoby utratą pracy przez nauczycieli, pracowników obsługi i administracji – dodaje. Jak komentuje dyrektor „dwójki”, jak na razie opieramy się na założeniach . – A ja jestem realistą i wolę poczekać na ustawę, a nie na jej projekt. Wolę debatę w Sejmie, a nie medialne przekazy – kwituje.

Napisz komentarz
  • Jak to się dzieje, że wszelkie dyskusje o oświacie zdominowane są zazwyczaj (z tendencją do „zawsze”) rozważaniem, ilu nauczycieli straci pracę. Jak czytam, że przewodnicząca związku czy dyrektor martwi się o nauczycieli, a nie zająknie się nawet o poziomie nauczania i potrzebie zmian w tym zakresie, to krew mnie zalewa. Najlepiej nic nie zmieniać, bo to gwarancja pracy. Pracy, która w wielu wypadkach odbiera szanse uczniom na to, by w przyszłości cokolwiek osiągnąć. Tego jakoś nikt nie podnosi w dyskusjach o oświacie. A tak nauczycielki w wieku okołoemerytalnym stawiają jedynki za brak okładek na książce, za to, że się siedzi nie tak, jak sobie to wyobrażają itd.

  • Moim zdaniem to jest powrót do normalności. Nie wątpliwe jest to, że część nauczycieli faktycznie straci pracę i to jest bardzo przykre, ale przede wszystkim trzeba kierować się dobrem dzieci a nie nauczycieli.

  • „mama siedmioletniego Tomasza, który w tym roku zaczął naukę w czwartej klasie.” – Geniusz?

  • Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    *

    Reklama
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    Budżet (coraz mniej) obywatelski
    Budżet (coraz mniej) Obywatelski
    Rośnie dług Chełma
    Rośnie dług Chełma
    Ostrożnie na Obłońskiej!
    Ostrożnie na Obłońskiej!
    Katastrofa dopiero przed nami?
    Katastrofa dopiero przed nami?
    Wyboista droga do sprzedaży MPEC
    Wyboista droga do sprzedaży MPEC
    REKLAMA