REKLAMA
,
Na jakie inwestycje czekamy?
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Chełmski ratusz pokazał listę inwestycji, na które możemy liczyć w 2021 roku. Realizacja części z nich już się rozpoczęła. Inne są na etapie „koncepcji programowych”. A wy, na jakie miejskie realizacje czekacie?

Reklama
Miasto Chełm przygotowało dla nas cztery infografiki, na których prezentuje planowane w tym roku inwestycje. Są tam pomysły nowe, kontynuowane i takie, których los jest wciąż niepewny. Chodzi tu głównie o projekty, które czekają na ostateczne oceny. W tym projekt Zielone Miasto, wokół którego tak dużo działo się w minionym roku.
 

***

Ale po kolei. Pierwsza infografika to zapowiedź nowych miejskich inwestycji. O każdej z nich uważny Czytelnik chelmski.eu już coś wie.
Dla nas, ze względu na podnoszenie atrakcyjności miasta, bardzo ważna wydaje się realizacja projektu „Rewitalizacja pl. Łuczkowskiego i Parku Miejskiego”. Chełm zdobył na ten cel dofinansowanie z funduszy UE (Regionalny Program Operacyjny Województwa Lubelskiego) w wysokości 12 mln zł. Do tego z własnych pieniędzy dołoży kolejne 4 mln zł. O szczegółach zamierzenia piszemy m.in. tutaj.
 
Innym, z pewnością mniej widowiskowym, ale bardzo miastu potrzebnym projektem jest budowa systemu selektywnej zbiórki odpadów. Jego realizacja oznaczać będzie przede wszystkim uporządkowanie terenu punktu selektywnej zbiórki odpadów komunalnych (PSZOK) przy ulicy Bieławin. Ale rozwiąże też wiele codziennych bolączek miasta związanych ze śmieciami, np. przybędzie śmietniczek czy pojemników na psie odchody. Więcej przeczytasz tutaj.
 
I kolejna inwestycja, która rozpala wyobraźnię, a o której na razie wiemy niewiele. To wykupienie przez miasto terenu dworca PKS. To znakomita lokalizacja w centrum Chełma. Jej zagospodarowanie powinno więc mieć charakter wizytówki miasta. Ale o zagospodarowaniu na razie, zdaje się, nie ma mowy…
 

***

Druga grupa to zadania, które ruszyły w minionym roku i teraz są kontynuowane.
Jedno z nich zdążyło już dać się chełmianom dobrze we znaki. Chodzi oczywiście o przebudowę drogi krajowej nr 12 w granicach administracyjnych miasta. Ale są dobre wieści. Inwestycja, która objęła ulice: Podgórze, Rejowiecką, Al. Przyjaźni, Rampę Brzeską, aż po ulicę Wschodnią, zakończy się z ostatnim dniem października 2021 roku.

Oprócz tego, kontynuowana będzie w tym roku modernizacja ulicy Hutniczej oraz basenu przy Szkole Podstawowej nr 8

Nas natomiast ciekawi, jak na rozwój młodego chełmskiego biznesu wpłynie powstanie Chełmskiego Centrum Aktywności Gospodarczej. We wrześniu minionego roku, przy okazji zawarcia umowy na budowę centrum, prezydent Jakub Banaszek mówił:

To jedna z najważniejszych inwestycji w Chełmie w ostatnich latach. Projekt ma rozwinąć przedsiębiorczość w naszym mieście i dać szansę młodym ludziom na to, żeby swoją pierwszą działalność gospodarczą mogli rozpocząć i realizować właśnie w Chełmie (…). 

***

Kolejne dwie infografiki to nie tyle inwestycje, co marzenia o nich. 
 
Nowe projekty, np. wspomniane Zielone Miasto, zostały wprawdzie opracowane i złożone, ale nie ma jeszcze rozstrzygnięć. Pozostaje nam więc tylko trzymać kciuki i czekać.
 
 
 
Natomiast na ostatnim obrazku są przedsięwzięcia, które miasto dopiero planuje. Urzędnicy wyjaśniają:
Ich status znajduje się na różnym etapie zaawansowania prac. W przypadku niektórych (np. drogi, Młyn) trwa analiza źródeł, z których Miasto mogłoby pozyskać dofinansowanie na realizację. Inne, np. budowa południowej obwodnicy czy utworzenie Centrum Sportów Wodnych, wymagają opracowania szeroko zakrojonych koncepcji programowych.
Mówiąc krótko: może coś z tego będzie, a może nie.

***

A Wy, jak oceniacie te listy? Czy wśród planowanych inwestycji są takie, na które nie możecie się doczekać? Zapraszamy do dyskusji.

Napisz komentarz
  • Jaki jest cel zakupu terenu dworca PKS?

  • Co znaczy rewitalizacja Kaplicy Św.Mikołaja?Czy w końcu powróci tam funkcja sali koncertowej – akustyka podobno super.

  • Cały czas piszecie o drodze która rozładuje ruch samochodowy na Lubelskiej ale ja się pytam jaki ruch? Powtarzam, miasto Chełm za chwilę będzie miasteczko Chełm. Po mieście jeździ się całkiem dobrze. Wiem bo jeżdżę samochodem. Na własne życzenie wprowadzimy do miasta tranzyt do przejścia granicznego w Zosinie. Zastanówcie się proszę nad tym tematem.
    Racje ma Pastor pisząc, ze w latach 80-tych zrezygnowano z budowy wtedy jedynej drogi przez miasto,
    ale ona w tamtych czasach byłą poza miastem. Jednak ze względu na ujecie wody dla miasta odstąpiono od jej realizacji. Z uporem maniaka powtarzam UJĘCIE WODY TRUBAKÓW TO BARDZO WAŻNE MIEJSCE DLA MIESZKAŃCÓW. TO MIEĆ ALBO NIE MIEĆ WODĘ W KRANIE. Widzieliście jaki bajzel jest nad ujęciem wody Bariera. Tam zgromadzone jest paliwo alternatywne, zwożone z całego świata. Jeden wielki syf. W każdej chwili mogą być skażone wody podziemne. A kreda wchłania zanieczyszczenia jak gąbka. Każde miasto ma zlokalizowane ujęcia tak aby w razie zanieczyszczenia jednego z nich, można bezpiecznie zaopatrywać miasto z drugiego ujęcia. Taka jest strategia.
    Jest dolina rzeki Uherki o której nikt nie mówi. Tak to są tereny napowietrzające miasto, a smog w centrum miasta jest nie do zniesienia. Czasami mam wrażenie, idąc przez miasto, że mam głowę w kominie. Powtarzam, przy takim układzie komunikacyjnym miasto będzie zamknie w kole spalin, pyłów i smogu.
    Nie jestem przeciwny rozbudowaniu układu komunikacyjnego w mieście, ale teren przez który ma przebiegać droga to teren bardzo ważny strategicznie dla istnienie miasta w przyszłości. Jak napisał Pan Andrzej Sawa, „że przyroda musi ucierpieć”. Wcale nie musi, bo można tak zaprojektować przebieg drogi aby ujęcie dla miasta było zachowane i powstała droga dla wygody mieszkańców.

    • To pewna zmiana retoryki, wcześniej od środowisk ekologicznych wychodził komunikat: żadnych dróg w tym przebiegu, a teraz: mogą być, ale zastanówmy się może nad innym przebiegiem. Przepraszam, ale z Twojego wywodu wynika: nic w stanie powietrza na pewno się nie poprawi, to przynajmniej wodę akurat z ujęcia Trubaków będziemy mieć. W kwestii napowietrzania miasta: to już dramatyzowanie wynikające z jednostronnego spojrzenia albo z braku pełnej wiedzy w temacie.

    • Szanowny Panie Gasni, uważa Pan, że w Chełmie pachnie fiołkami? Moja wiedza jest wystarczająca aby stwierdzić ze w mieście jest smród. Dlatego możliwość przewietrzania miasta jest bardzo ważna. Jeżeli ma Pan więcej wiedzy na temat zanieczyszczonego powietrza w mieście to chętnie podyskutuję. Nie zmieniłem zdania na temat budowy nowej drogi przez ujęcie Trubaków, ale jedynie napisałem o modernizacji już istniejącej.

      • No, właśnie zdecydowanie napisałem, że stan powietrza w Chełmie jest katastrofalny, a ten temat jakby umyka komukolwiek. O ile wodą ktokolwiek z osób o zacięciu ekologicznym się zajmuje, to powietrzem już nikt. Nie będę dyskutował o wyższości oddychania czy nawadniania (swoją drogą, zachwytów nad wodą z ujęcia Trubaków nie podzielam, ale widocznie może być już tylko gorzej), a o przewietrzaniu miasta i narzędziach w tym zakresie, także w planowaniu przestrzennym, z racji wykształcenia i doświadczeń zawodowych wiem naprawdę bardzo dużo i jest to wiedza aktualna.

    • No i tutaj Panie Wojtek nie jest nam po drodze. Jeżeli twierdzisz, że po Chełmie jeździ się dobrze, to znaczy że jesteś niedzielnym kierowcą, co to sobie od czasu do czasu pojeździ. Polecam chociażby codzienne przebijanie się np ul. Lubelską mniej-więcej od krzyżówek do Kameny i dalej w okolice Lwowskiej w godzinach „do pracy” i „z pracy rosto na zakupy”. Od czasu do czasu nie jest to oczywiście problemem, ale codzienna taka jazda to męka dla kierującego i samochodu. Może zatruć życie, szczególnie jak się pełznie, bo to jazdą nie można nazwać, za pojazdami tankującymi się niezidentyfikowanymi płynami paliwopodobnymi chrzczonymi chyba jakimiś rozpuszczalnikami. Zwróć też uwagę na rejestrację pojazdów. Gro to są auta z numerami wydawanym przez starostwo a nie miasto. Być może to są właśnie byli mieszkańcy Chełma, którzy ostatnimi czasy coraz bardziej uciekają mieszkać poza Chełm.

      • A jak bez trasu południowej zrobić siatkę komunikacji zbiorowej?

      • Ja także dojeżdżam do pracy, ale dobrze znam miasto i nie stoję w koreczku. Aby przejechać przez miasto od zachodu na wschód to w godzinach rannych stoi się około 15 min. Tak będzie do oddania ul. Rejowieckiej. A tłok czynią samochody z rejestracją ościenną bo znają tylko jedną drogę. Polecam poznać inne drogi prowadzące przez miasto, są przejezdne nawet w godzinach rannych i popołudniowych.

      • Wojtek, to że znasz zakamarki, to nie rozwiązuje w żaden sposób problemu, bo inni może tego nie wiedzą, a jak się dowiedzą, będzie tam tak samo. Nie możesz też postawić znaku zakazu wjazdu do miasta z numerami LCH itp, bo ci ludzie tutaj pracują, uczą się i robią zakupy, pozwalając innym pracować i na nich zarabiać, przyczyniając się do rozwoju miasta, a że chcą żyć i płacić mniejsze haracze gdzie indziej, to już temat na inną okazję. Moda na getta mieszkaniowe jeszcze nie dotarła do Chełma i to bardzo dobrze, lepiej niech nie przychodzi.
        Pan Sawa poruszył problem komunikacji zbiorowej w Chełmie. Pasażerowie komunikacji miejskiej na własnej skórze odczuwają uciążliwość dojazdów autobusem w godzinach wzmożonego ruchu pojazdów w ciasnym mieście, jakim jest Chełm. A że jest tutaj brak możliwości wydzielenia buspasów, innym sposobem jest odciążenie głównych ciągów komunikacyjnych alternatywnymi trasami do tego dostosowanymi.
        Proponuję sobie w godzinach szczytu przejechać ciągiem ulic zaczynając od Lwowskiej, Wieniawskiego, Ogrodową, Metalową, , Złotą, następnie w Trubakowską, lub jak potrzeba w lewo w Piwną, a następnie bardzo ciasną jezdnią aż do Rudki. Ruch na całym tym odcinku jest bardzo duży, droga kręta, wąska i bardzo niebezpieczna. Lokalni mieszkańcy jednak wybierają tą trasę, bo nie chcą stać w korkach na mieście. Samo to świadczy jak potrzebne jest tam rozwiązanie problemu komunikacyjnego w południowej części miasta. Ta trasa jest niestety z oczywistych względów niedostępna dla komunikacji miejskiej, która w swych założeniach powinna zachęcać do pozostawienia samochodu prywatnego na parkingu obok domu.

      • TSJ, w punkt, 10/10.

      • TSJ,Ja nie bywam na trasie opisanej przez Ciebie,ja patrzę na plan miasta.Chełm nie jest wsią-ulicówką,jest dość dużym miastem,a w takich miastach nie można opierać na jednej osi,a tak jest w tej chwili,problem w tym,że ta oś jest na północnym skraju miasta.Nawet za komuny planowano to zmienić.

    • No to czekam na konkretną propozycję – co i gdzie,bo coś trzeba zrobić.

  • Sorry Panowie ale to już jest bez sensu mielenie słów.
    Będzie z tego tyle mąki co z znanego z innych wątków młyna ?

  • To chyba będzie mistrzostwo świata mieć skrzyżowania turbinowe na dwupasmówce.
    Każda budowa drugiego pasma to zaniechanie budowy kolejnej ulicy.
    Weźcie Panowie pod uwagę rachunek ekonomiczny bo pięć minut dla Chełma nie będzie trwało wiecznie .

  • Gasni, na pewno rozumiesz znaczenie używanych słów. Jeżeli piszesz że gloryfikuje komunistów to równie dobrze możesz napisać że jestem Chińczykiem.
    Ja tylko pokazałem różnice między byłymi a obecnymi komunistami. Byłych komunistów stać było na refleksję czego nie mogę powiedzieć o współczesnych.

    Andrzeju Sawa po co chcesz rozcieńczać ruch na Lubelskiej skoro albo jest zamknięty albo by znaczenia dla ruchu tranzytowego przejętego przez Rejowiecka.

    • Pomijam prawie cały tranzyt,bo to załatwi obwodnica północna.A jak teraz wygląda Chełm – prawie cała mieszkaniówka jest na południe od Lubelskiej i zwykle ludzie jadą Armii Krajowej i sporo Lwowską.Na Lwowskiej jest tłok,a poszerzyć jej nie da rady.Jedyną możliwością jest drugi wjazd – czyli Metalowa.

    • Nie jest ważne, czy rozumiem znaczenie słów, ważne jest, co chciałeś napisać, co napisałeś oraz jak to inni rozumieją, że jesteś Chińczykiem.
      Andrzej Sawa ma rację, zaryzykuję twierdzenie, choć nie jest ono poparte wynikami badań, że w określonych warunkach (np. zimą przy bezwietrznej pogodzie albo przy deszczach przez cały rok) korki na Lubelskiej odpowiadają za pokaźny procent spalin samochodowych w mieście, niestety. Ekologom polecam też ustalenia, jaki jest wpływ spalania w domach jednorodzinnych – w dużej mierze złej jakości węgla, tudzież „czego popadnie”, w tym plastików, niestety. Program „zielony” , który dumnie władze ogłaszają, jest ważny, ale za wiele w tej kwestii nie zmieni.

  • Gasni, alternatywa dla szybkiego przejazdu tranzytowego przez miasto. Ulice do komunikacji lokalnej jak najbardziej powinny być budowane gdyż dzięki temu uzbraja się tereny potencjalnie mieszkaniowe.
    Koncepcja tzw. obwodnicy południowej jest kontynuacją tej z PRL i sprowadzała się do zamknięcia dużego osiedla w kotle spalinowym. Tylko, że tamci komuniści mieli dość rozumu żeby już na początku zatrzymać inwestycje dwupasmowej jezdni.
    Brak wyobraźni i perspektywicznego myślenia to ani mój ani twój problem tylko władz ale poprzednich komunistów stać było na refleksję.
    Już nieśmiertelny Albert zauważył: głupcy na każdą odpowiedź mają pytanie, na każde rozwiązanie znajdą problem.

    • Tranzyt w kierunku Hrubieszowa,to małe piwo.Południowa trasa,to rozcieńczenie ruchu miejskiego na Lubelskiej.Potrzebne jest drugie przejście przez tory,a więc Metalowa itp.i to w postaci wiaduktu.Za komuny planowano 3 wiadukty,ale chyba forsa się skończyła i po obecnie istniejącym następnych nie zbudowano.

    • Mam inne spojrzenie na działania (a może na pewne czynniki prowadzące do zaniechania, bo nie nazwałbym tego refleksją) w tej konkretnej kwestii gloryfikowanych komunistów.

      • Komuna rozkręciła inwestycje na początku lat 70,po 75 to było prawie wspomnienie.Pamiętacie rozpoczęte wiadukty autostrady do Moskwy pod Warszawą?

  • Nie chcialbym tu robić także za ekologa ale kiedyś już zwrócono uwagę że tzw obwodnica południowa nie jest żadną obwodnica tylko alternatywna droga szybkiego przejazdu przez miasto do już istniejącej. Nie rozwiązuje żadnego problemu i stwarza parę poważnych zagrożeń środowiskowych. Jedyny efekt pozytywny to odciążenie ul. Hrubieszowskiej ale ten sam efekt można uzyskać robiąc bypass z obwodnicy północnej np przez Kamień.
    Wladza nie potrafi myśleć perspektywicznie a wiele wskazuje na to że w kierunku południowym pójdzie rozwój mieszkalnej części miasta. W mojej ocenie jest to zwykły zabieg propagandowy, typowy dla polityki PiS, skłócić społeczność.

    • Alternatywną – dla kogo? Jak przejazdu przez miasto, to chyba piszesz o jadących tranzytem. Ta nieszczęsna „droga południowa” to przede wszystkim inwestycja dla mieszkańców i właśnie w kontekście wzmocnienia osi rozwoju budownictwa (pomimo symptomów zwijania się, a nie rozwijania miasta), dlatego nie ma alternatywy. Może mieć natomiast przemyślany przebieg – przemyślany, tzn. wyważający pewne kompromisy, których ostatecznym weryfikatorem będą koszty. Dlatego problemem są ci wszyscy, którzy uważają, że nic się nie da zrobić albo lepiej nic nie robić, niż spróbować cokolwiek zrobić. Tak, masz rację – problemem jest brak myślenia perspektywicznego nie tylko obecnej, ale i wszystkich poprzednich władz miasta, bo planowanie rozwoju miasta to nie jest proces na rok, dwa, nawet nie nie pięć czy dziesięć lat – choć te wszystkie okresy zawierają się w ogólnym planie.

    • A ile samochodów pojedzie tym bypassem?

  • Panie Sawa, Wojtek poruszył bardzo ważny temat przewietrzania miasta. To może wydawać się dla nas zwykłych zjadaczy chleba czymś nieistotnym, bo o tym się powszechnie nigdy nie mówiło. Gdy powstawały kiedyś osiedla miejskie, ci lepsi budowniczowie starali się zaprojektować tak ich układ, by tzw. powszechnie cug, mógł swobodnie wywiewać spaliny i różne zanieczyszczenia, czyli smog poza miasto. Teraz zdaje się o tej zasadzie od dawna zapomniano i tacy deweloperzy (w większości hieny?) w miastach wykorzystują każdy zdobyty skrawek terenu tak, że niemalże sąsiedzi z bloków obok zaglądają sobie do talerza w kuchni. Ciasnota się robi i przyducha i szukanie winnych tego skutków nie zawsze tam gdzie trzeba. Dla przykładu w takim Krakowie pomimo wprowadzenia surowych restrykcji związanych z ogrzewaniem mieszkań, a był to wskazany główny wróg zanieczyszczeń i wiszącego nad miastem smogu, rzeczony ma się nadal bardzo dobrze i kwitnąco. Bystrzy urzędnicy szukali zacięcie, aż w swym amoku poszukiwań odkryli całkiem nowego wroga truciciela – sąsiednie miejscowości. Tak można szukać długo. Gdy nie bierze się zawczasu m inn warunków terenowych i sposobu zabudowy pod uwagę, można mieszkańcom zrobić dużą krzywdę. Co prawda Chełm to nie Kraków, ale…

    Wojciechu, dla tranzytu oczywiście wystarczy wspomniana obwodnica północna. Po jej wybudowaniu pozostanie nadaj nierozwiązany problem nadmiernego tłoku w ruchu lokalnym.

    • TSJ, masz rację, z tym zastrzeżeniem, że samych dzisiejszych projektantów, architektów i urzędników na wykonawczych stanowiskach nie podejrzewam ani o brak wiedzy, ani o brak dobrej woli: oni doskonale znają zasady planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz projektowania osiedli. Deweloperów i polityków piastujących stanowiska kierownicze w strukturze administracji samorządowej, a i owszem, posądzam o złą wolę i pęd za pieniądzem oraz kompletne lekceważenie podstawowych zasad przestrzennego rozwoju miasta w każdym konkretnym kawałeczku (czasem jest takie myślenie: ach, jak jeden czy dwa budynki powstaną np. w „korytarzu”, to przecież nic takiego).

    • Czy tzw. południowa obwodnica zablokuje ruch powietrze,a czym – wiaduktem?Przewietrzy Lubelską,co jest korzystne.Przewietrzanie miasta blokuje wysoka zabudowa,a nie droga.

      • Ano, właśnie. Czy tego ktoś chce, czy nie, to właśnie budowa dróg to jeden z elementów „korytarzowania” miasta, polecam zapoznanie się z ideami . Odrębną kwestią pozostaje, co po tych drogach jeździ i co wyrzuca z tłumików – w tym jest problem. Jeśli ktoś zakłada, że nie budując dróg, po prostu wygodnych (np. skracających czas przejazdu, a dzięki temu czas pracy silnika, w większej przestrzeni, a nie w ciasnej uliczce, która ów „kocioł spalinowy” podtrzymuje), powstrzyma rozwój motoryzacji (oczywiście, to pewna zbitka i uproszczenie sprawy), to gratuluję wyobraźni.

      • . Panie Sawa, akurat ruch powietrza potrafi blokować wszystko, co przepływający prąd powietrza spotka na swojej drodze. Jak ktoś kiedyś palił w starym piecu wie co znaczy dobry, drożny komin. Albo mamy przyjemne ciepło, albo wędzarnię w chałupie, bo jest niewystarczający ciąg powietrza, czyli cug. Logicznie podchodząc do tematu, podobnie jest z zabudową i jak to określił Gasni – „korytażowaniem” miasta.
        Podtrzymuję swoje zdanie, że południowa droga w Chełmie jest bardzo potrzebna, może nie typowa obwodnica, ale droga, która pomoże odkorkować miasto. Ktoś, kto nie uczestniczy zbytnio w ruchu pojazdów na chełmskich ulicach, z pewnością nie czuje wystarczająco takiej potrzeby.

      • Coś mi to pisanie dzisiaj nie idzie, idę się przewietrzyć na Lubelską?.

    • Ciekawe jest,że Chełm nie jest w kotlinie,a więc dlaczego ten dym?

  • Panie Andrzeju będzie obwodnica północna i dla takiego miasta jakim jest Chełm to wystarczy. W naszym wieku nie wolno wypowiadać takich słów ” że przyroda musi ucierpieć”. Wychodzi Pan z założenia ze po nas choćby potop. Młodzi mieszkańcy miasta, mają inne patrzenie na ekologię niz Pan i może pozwólmy im decydować . Czy chcą drogę , czy wodę w kranie i czyste powietrze. Smutno się robi na duszy czytając Pana wszystke komentarze. Są takie jak ze sklepu ze starzyzną. Ja juz to kiedyś słyszałem.

    • Proszę pamiętać, że postęp techniczno-technologiczny dotyczy także ekologii: współtworzą go ekolodzy i w służbie ekologii. Niestety, część lokalnych, domorosłych ekologów pozostaje na poziomie materiałów źródłowych naukowych sprzed 20-30 lat i coś tam przegapiają.

    • Wojtek,Tranzyt w 90% /chyba?/ załatwi północna obwodnica,południowa,to odciążenie Lubelskiej,Rejowieckiej,Armii Krajowej i Lwowskiej od ruchu lokalnego.To starzyzna?

  • Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    *

    Reklama
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    Jutro radni uchwalą budżet
    AKTUALIZACJA. Radni uchwalą budżet
    Budżet (coraz mniej) obywatelski
    Budżet (coraz mniej) Obywatelski
    Rośnie dług Chełma
    Rośnie dług Chełma
    Ostrożnie na Obłońskiej!
    Ostrożnie na Obłońskiej!
    Katastrofa dopiero przed nami?
    Katastrofa dopiero przed nami?
    REKLAMA