REKLAMA
,
Okuninka. Pijany i z maczetą
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

W niedzielę chwile grozy przeżył włodawianin wracający z rodziną z Okuninki. Pijany kierowca groził mu maczetą.

Reklama

W niedzielę (16 sierpnia) po południu włodawski dyżurny otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało że mężczyzna został zaatakowany maczetą. Pijany sprawca odjechał w kierunku Okuninki. Patrole zostały skierowane do zatrzymania mężczyzny.
Policjanci ustalili, że zgłaszający, który wracał z rodziną z Okuninki, zauważył w Orchówku nietrzeźwego kierującego. Natychmiast zadzwonił na Policję. Widząc to mężczyzna, jadący autem m-ki Ford Galaxy, wyprzedził zgłaszającego i zajechał mu drogę. Następnie wysiadł uzbrojony w maczetę i groził człowiekowi pozbawieniem życia.

Policjanci z OPP Lublin znaleźli mężczyznę w miejscu zamieszkania. Funkcjonariusze zatrzymali 54-latka z gminy Włodawa, a podczas przeszukania zabezpieczyli maczetę. Mężczyzna był pod znacznym działaniem alkoholu. Miał w organizmie prawie 2 promile. Pobrano od niego krew do analizy. 54-latek podczas interwencji był bardzo wulgarny w stosunku do policjantów, groził im pozbawieniem życia oraz zwolnieniem z pracy.

Wczoraj (17 sierpnia) śledczy przedstawili zatrzymanemu zarzuty: kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości, kierowania gróźb karalnych oraz znieważenia policjantów i grożenie im pozbawieniem życia i zwolnieniem w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Mężczyzna wcześniej był wielokrotnie notowany. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności. Policjanci wystąpili z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu.

Napisz komentarz

Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Reklama
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Budżet (coraz mniej) obywatelski
Budżet (coraz mniej) Obywatelski
Rośnie dług Chełma
Rośnie dług Chełma
Ostrożnie na Obłońskiej!
Ostrożnie na Obłońskiej!
Katastrofa dopiero przed nami?
Katastrofa dopiero przed nami?
Wyboista droga do sprzedaży MPEC
Wyboista droga do sprzedaży MPEC
REKLAMA