REKLAMA
Baner  promocyjny Triada/BUR
Baner promocyjny Triada/BUR
,
Pierwsze ofiary aquaparku?
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Rok temu w chełmskim aquaparku doszło do wypadku. Sześć kobiet zostało poparzonych przez promieniowanie lamp omyłkowo zamontowanych w kręgielni. Sprawa dopiero teraz wyszła na jaw. Zajęła się nią Prokuratura Rejonowa w Chełmie.

Reklama

Tuż przed oficjalnym otwarciem chełmskiego parku wodnego, pięć pracownic recepcji i instruktorka squasha zostało skierowanych do zrobienia porządku w kręgielni. Kobiety pracowały ponad pięć godzin. Okazało się, że w kręgielni omyłkowo zainstalowane były lampy, których promieniowanie spowodowało u kobiet poparzenia oczu (zarówno rogówek jak i spojówek), a także skóry. Wczoraj o sprawie poinformował „Dziennik Wschodni”.

Kobiety o swoich problemach ze zdrowiem już następnego dnia poinformowały Zbigniewa Mazurka, prezesa spółki Chełmski Park Wodny i Targowiska Miejskie. Prezes kazał zasięgnąć pomocy lekarskiej i obiecał, że zwróci kobietom koszty leczenia. Przyznać trzeba, że po przedstawieniu rachunków, poszkodowane dostały zwrot pieniędzy. Nie doczekały się jednak żadnego zadośćuczynienia.

W październiku kobiety napisały do prezesa prośbę o udostępnienie protokołu z wypadku. Ale prezes milczał. Dopiero po drugim monicie, Mazurek zwołał zebranie z udziałem specjalisty od BHP. Kobiety twierdzą, że behapowiec miał je ostrzegać, że jeżeli będą nagłaśniały sprawę, to mogą nawet stracić pracę. Wtedy dwie z poszkodowanych zrezygnowały z dochodzenia roszczeń. Pozostałe cztery kobiety złożyły wyjaśnienia i wtedy behapowiec przyznał, że był to zbiorowy wypadek przy pracy.

Na skutek tych ustaleń, prezes Mazurek oficjalnie zgłosił wypadek do Państwowej Inspekcji Pracy. O zdarzeniu zawiadomił też prokuraturę. Cztery poszkodowane kobiety także wysłały do prokuratury oddzielne powiadomienie o zdarzeniu.

Prokuratura zdecydowała o podjęciu postępowania. Śledczy sprawdzać teraz będą czy doszło do narażenia pracowników na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz czy dyrekcja parku zastosowała właściwe procedury obowiązujące w przypadku zaistnienia wypadku przy pracy. Postępowanie prowadzone jest na razie w sprawie.

 

 

No votes yet.
Please wait...
Napisz komentarz
  • 1 mln złotych strat to oznacza że każda rodzina chełmska (bez cyganów) dorzuci do parku około 100 zł rocznie – no i drugą 100 zł jako odsetki które miasto zapłąci za obligacje wypuszczone na tą inwestycje

    No votes yet.
    Please wait...
  • Byłam dzisiaj , poplywalismy super było

    No votes yet.
    Please wait...
  • Tak, Anna oni tak serio. Gdy coś takiego spotka ich, albo kogoś z ich rodziny, to wtedy to będzie zbrodnia

    No votes yet.
    Please wait...
  • Ludzie, coś jest z Wami nie tak. Sześć kobiet zostało poparzonych, sprawę przez rok próbowano ukrywać, a dla Was to pierdoła, trollowanie, zniżki was kręcą… Załamka!

    No votes yet.
    Please wait...
  • fajny obiekt 3 +honoruja?

    No votes yet.
    Please wait...
  • Myślałem że coś naprawdę się stało, tytuł taki jak by jakaś masakra krwawa się wydarzyła a to pierdoła z przed otwarcia!

    No votes yet.
    Please wait...
  • Ile już klientów było 250 tyś ?

    No votes yet.
    Please wait...
  • Strata finansowa Parku Wodnego do 1 mln dobija w tym roku.

    No votes yet.
    Please wait...
  • Miastowe trole na 100% piszą.

    No votes yet.
    Please wait...
  • Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    *

    Reklama