REKLAMA
Baner  promocyjny Triada/BUR
Baner promocyjny Triada/BUR
,
Pomóż Biszkoptowi!
FacebookTwitterEmailMessengerLinkedInPrint

10380311_777708335639048_7652568391274484927_nChełmska Straż Ochrony Zwierząt zajmująca się pomocą bezdomnym zwierzakom prosi ludzi o dobrych sercach o pomoc dla jednego z psiaków.

Biszkopt to około 3-letni pies w typie labradora, który został odnaleziony w połowie grudnia. Jak mówią jego opiekunowie, pies jest łagodny, nie przejawia agresji ani wobec ludzi, ani wobec innych zwierząt. Lubi jeździć samochodem i jest ogromnym przytulasem. Nie ulega jednak wątpliwości, że błąkając się bez opieki człowieka, Biszkopt wiele przeszedł. Na głowie i w okolicach oczu pies ma rany, które najprawdopodobniej powstały na skutek pogryzienia przez inne psy.

Opiekunowie Biszkopta dokładali wszelkich starań, by odnaleźć właściciela psa, jednak poszukiwania okazały się bezskuteczne. W związku z tym Biszkopta można zaadoptować. Aktualnie pies przebywa w Domu Tymczasowym. Nim jednak psiak ostatecznie będzie mógł zostać adoptowany, potrzebuje opieki weterynaryjnej. Dotychczas Biszkopt został odpchlony i odrobaczony, a także dostał antybiotyki, które pomogą mu wyzdrowieć. Niestety stan zdrowia Biszkopta nie wykluczył operacji, która ma się odbyć 5 stycznia w klinice weterynaryjnej w Lublinie. Związane jest to z dużymi kosztami. Opłacenie leków, operacji i transportu to ponad 350 zł. W związku z tym Chełmska Straż Ochrony Zwierząt apeluje o pomoc. Każda złotówka jest ważna. Dzięki nawet drobnej pomocy, Biszkopt wróci do zdrowia.

Wpłat można dokonywać tutaj:
Stowarzyszenie Chełmska Straż Ochroni Zwierząt
Nr konta Bank PKO BP 57 1020 1563 0000 5902 0099 5126
z dopiskiem: BISZKOPT

Pokażcie, że los bezdomnych zwierząt nie jest wam obojętny! Razem możemy zdziałać więcej. Liczymy na to, że Biszkopt wróci do zdrowia i wkrótce zamiast schorowanego, smutnego psiaka zobaczymy zdjęcia zupełnie zdrowego i merdającego ogonem szczęśliwego psa.

Zdjęcia: CSOZ

No votes yet.
Please wait...
Napisz komentarz

Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*