REKLAMA
,
Śnieg, deszcz… a jaka pogoda czeka nas w święta?
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Nasi Czytelnicy radośnie donosili nam już o pierwszych śladach wiosny, a tymczasem dziś w Chełmie spadł śnieg. Czy na święta pogoda się poprawi?

Reklama

Wiemy od naszych Czytelników, że w chełmskich ogródkach zakwitły już pierwsze przebiśniegi i krokusy. Wczoraj w Borku spacerowicze wypatrzyli, między płatami zalegającego śniegu, pierwsze niebiesko kwitnące przylaszczki.
Dzisiaj niestety wszelkie ślady budzącej się przyrody przykryła mokra warstwa śniegu.

Nie mamy niestety dobrych wieści na kolejne dni i na nadchodzące święta. Najbliższa doba przyniesie nad Lubelszczyznę całkowite zachmurzenie i opady śniegu, przechodzące w deszcz ze śniegiem i deszcz.

Jak podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, taka aura utrzyma się także przez kolejne dni, łącznie ze świątecznym weekendem. Będą nad nami wisiały ciężkie chmury, które dadzą całkowite lub duże zachmurzenie. W sobotę i niedzielę dokuczać nam będą słabe opady deszczu lub deszczu ze śniegiem, a w poniedziałek – przelotne opady śniegu. Temperatury w ciągu dnia utrzymywać się będą powyżej zera, ale nocą mogą pojawiać się przymrozki.

Taka aura nam nie służy. Utrzymująca się pochmurna i deszczowa pogoda będzie niekorzystnie wpływać na nastrój i sprawność psychofizyczną. U meteoropatów mogą utrzymywać się wzmożone dolegliwości bólowe.
Kierowcy muszą uważać, bo widoczność na drogach, zwłaszcza podczas opadów, będzie dość ograniczona, a na jezdniach miejscami może być bardzo ślisko.
Uważajcie więc na siebie i trzymajcie się ciepło!

Napisz komentarz

Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Reklama
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Jutro radni uchwalą budżet
AKTUALIZACJA. Radni uchwalą budżet
Budżet (coraz mniej) obywatelski
Budżet (coraz mniej) Obywatelski
Rośnie dług Chełma
Rośnie dług Chełma
Ostrożnie na Obłońskiej!
Ostrożnie na Obłońskiej!
Katastrofa dopiero przed nami?
Katastrofa dopiero przed nami?
REKLAMA