REKLAMA
,
Stracił pracę, więc wezwał policję
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Młody człowiek nie mógł się pogodzić z utratą pracy. W desperacji wezwał więc policjantów, aby postraszyli szefa. A że nie był trzeźwy i nie panował nad sobą, stał się agresywny i wulgarny. 

Reklama

26-latek z powiatu krasnostawskiego za pośrednictwem Centrum Powiadamiania Ratunkowego poprosił w czwartek (26 listopada) o interwencję. Zgłaszający prosił o pomoc, bo został zwolniony z pracy. Powiadomił, że jest w Zamościu na ul. Kilińskiego.

Policjanci w rozmowie ze zgłaszającym ustalili, że 26-latek zadzwonił na Policję, bo chciał, aby funkcjonariusze „postraszyli” jego byłego pracodawcę. Mężczyzna był nietrzeźwy, używał słów nieprzyzwoitych. Nie reagował także na polecenie policjantów, aby zasłonił usta i nos maseczką. Kiedy mundurowi próbowali wytłumaczyć zgłaszającemu, że jego interwencja była bezzasadna, stał się agresywny i jeszcze bardziej wulgarny.

Swoim zachowaniem zagrażał bezpieczeństwu swojemu i innych ludzi, został więc doprowadzony do jednostki w celu wytrzeźwienia. Wcześniej podczas badania lekarskiego na terenie szpitala wykrzykując wulgaryzmy zakłócił porządek publiczny oraz znieważył policjantów. Policyjne badanie trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu.

26-latek odstanie teraz przez sądem. Odpowie m.in. za wywołanie niepotrzebnej czynności Policji, brak maseczki, zakłócenie porządku publicznego oraz używanie słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym. Usłyszy również zarzut znieważenia funkcjonariuszy podczas wykonywania obowiązków służbowych. Grozi mu grzywna, kara ograniczenia wolności lub nawet pozbawienia wolności do roku.

Napisz komentarz

Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Reklama
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Budżet (coraz mniej) obywatelski
Budżet (coraz mniej) Obywatelski
Rośnie dług Chełma
Rośnie dług Chełma
Ostrożnie na Obłońskiej!
Ostrożnie na Obłońskiej!
Katastrofa dopiero przed nami?
Katastrofa dopiero przed nami?
Wyboista droga do sprzedaży MPEC
Wyboista droga do sprzedaży MPEC
REKLAMA