REKLAMA
,
Tragiczny finał wypadu nad jezioro
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Dwóch mężczyzn nie żyje, to pierwsze ofiary tegorocznego sezonu. W Jeziorze Białym utonął 27-latek z woj.mazowieckiego. Nikt nie widział, co się stało. Koledzy zobaczyli go dryfującego na wodzie.
Życie w jeziorze w Białce stracił także 55-latek. Po dłuższym opalaniu postanowił zanurkować. I już nie wypłynął. 

Słoneczna pogoda i wysokie temperatury sprawiają, że chętnie wypoczywamy nad wodą. Niestety, dla dwóch mieszkańców woj. mazowieckiego wczorajszy (11 czerwca) wypoczynek nad jeziorami zakończył się tragicznie.

Reklama

Dryfował na wodzie

Nad Jeziorem Białym w powiecie włodawskim wypoczywał wczoraj (11 czerwca) 27-latek z woj. mazowieckiego. Przyjechał tu  ze znajomymi. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna po południu razem z kolegami poszedł  popływać. 27-latek został w wodzie, kiedy znajomi postanowili pójść coś zjeść. Po powrocie zaczęli go szukać.

W pewnym momencie zobaczyli go bezwładnie dryfującego na wodzie. Od razu wyciągnęli kolegę z wody i zaczęli reanimować aż do przyjazdu karetki pogotowia. Pomimo kontynuowanej akcji ratunkowej przez zespół medyczny, mężczyzna zmarł.

Nurkował i nie wypłynął

Do kolejnego utonięcia doszło w pow. parczewskim, w miejscowości Białka. Wczoraj (11 czerwca) po południu dyżurny parczewskiej jednostki został poinformowany, że nad jeziorem trwa akcja reanimacyjna mężczyzny, który chwilę wcześniej został wyciągnięty z wody.
Na miejscu policjanci zastali pogotowie ratunkowe udzielające pomocy 55-latkowi. Niestety, pomimo prowadzonej blisko godzinę reanimacji, mężczyzny nie udało się uratować.
Jak ustalili mundurowi, tego feralnego dnia mieszkaniec woj. mazowieckiego wraz z rodziną i znajomymi odpoczywał nad jeziorem. 55-latek wcześniej opalał się na słońcu, a po pewnym czasie postanowił ochłodzić się w wodzie. Jak wynika z relacji świadków, mężczyzna nurkował. W pewnym momencie zniknął pod taflą wody. Mimo, że został prawie natychmiast wyciągnięty z wody i mimo szybko podjętej akcji ratunkowej, mężczyzna zmarł.

Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają teraz wszystkie szczegóły obu zdarzeń.

Napisz komentarz

Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Reklama
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Jutro radni uchwalą budżet
AKTUALIZACJA. Radni uchwalą budżet
Budżet (coraz mniej) obywatelski
Budżet (coraz mniej) Obywatelski
Rośnie dług Chełma
Rośnie dług Chełma
Ostrożnie na Obłońskiej!
Ostrożnie na Obłońskiej!
Katastrofa dopiero przed nami?
Katastrofa dopiero przed nami?
REKLAMA