REKLAMA
,
Uwaga kierowcy! Omijajcie Lubelską!
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Ze względu na długi czas przejazdu oraz bezpieczeństwo kierowców i drogowców radzimy omijać remontowany odcinek ulicy Lubelskiej.

Reklama

Od skrzyżowania z ulicą Koszarową do postoju taksówek przy krzyżówkach lubelskich trwa poziomowanie studzienek kanalizacyjnych. Cały odcinek usiany jest punktowymi zwężeniami, które utrudniają płynność przejazdu. Kierowcy jadący w przeciwnych kierunkach nie mogą się wyminąć. Konieczność ominięcia wyłączonego z ruchu fragmentu wiąże się z oczekiwaniem – biorąc pod uwagę natężenie ruchu i liczbę zwężeń pokonanie remontowanego odcinka Lubelskiej – zajmuje nawet kilkanaście minut.

Dodatkowo niecierpliwi kierowcy powodują niebezpieczne sytuacje – traktując przejazd jak slalom, wymuszają pierwszeństwo na jadących z naprzeciwka, mijając się „na lusterkach” i niemal najeżdżając „na stopy” drogowcom. Dlatego wykonawca inwestycji prosi o kierowanie się na objazd ulicą Rejowiecką.

Drogowcy informują także, że w piątek (29 listopada) ulica Lubelska na remontowanym odcinku zostanie zamknięta na dwa dni.  W tym czasie układana będzie warstwa ścieralna asfaltu. Prace rozpoczną się od strony centrum, dlatego skrzyżowania ulicy Lubelskiej z Zachodnią i Legionów Polskich zostaną całkowicie wyłączone z ruchu w już piątkowe popołudnie.

No votes yet.
Please wait...
Napisz komentarz
  • W końcu, bo korki były straszne i faktycznie jeżdziło się po butach drogowców.

    No votes yet.
    Please wait...
  • Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    *

    Reklama
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    Jutro radni uchwalą budżet
    AKTUALIZACJA. Radni uchwalą budżet
    Budżet (coraz mniej) obywatelski
    Budżet (coraz mniej) Obywatelski
    Rośnie dług Chełma
    Rośnie dług Chełma
    Ostrożnie na Obłońskiej!
    Ostrożnie na Obłońskiej!
    Katastrofa dopiero przed nami?
    Katastrofa dopiero przed nami?
    REKLAMA