REKLAMA
,
Komenda Miejska Policji w Chełmie
Włodawa. Kradzież, której nie było
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Włodawscy policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży auta, którym złodziej miał wjechać do rowu i go porzucić. Szybko wyjaśniło się, że żadnej kradzieży nie było. To 15-letni syn zgłaszającej pod nieobecność rodziców chciał „przeparkować” auto.

Reklama

Wczoraj (28 września) po godzinie 20 dyżurny komendy otrzymał informację o kradzieży auta w gminie Włodawa. Kiedy policjanci pojechali na miejsce, początkowo ustalili w rozmowie ze zgłaszającą, że fiata miała ukraść nieznana osoba. Sprawca  po kradzieży wjechał autem do pobliskiego rowu i uciekł.

Sprawa wyjaśniła się dosyć szybko. Okazało się, że żadnej kradzieży nie było. To 15-letni syn właścicieli wziął kluczyki do samochodu pod nieobecnośc rodziców. Chłopiec postanowił przestawić auto z wjazdu. Niestety, stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu. Auto zostało uszkodzone, ale na szczęście nastolatkowi nic się nie stało. Ponieważ bał się konsekwencji, nie powiedział rodzicom, co zrobił.
Teraz sprawa trafi do Sądu Rodzinnego.

Napisz komentarz

Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Reklama
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Urząd w czasie zarazy
Urząd w czasie zarazy
Remonty wloką się niemiłosiernie
Remonty wloką się niemiłosiernie
Na Kolejową jeszcze poczekamy
Na Kolejową jeszcze poczekamy
Przyszłość dworca budzi emocje
Przyszłość dworca budzi emocje
Miliony na Plac Łuczkowskiego
Miliony na Plac Łuczkowskiego
REKLAMA