REKLAMA
,
Włodawa. Wandal gapa
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

W zaparkowane auto wjechał rowerzysta i uszkodził je. Odjechał, bo był pewien, że uniknie odpowiedzialności. I pewnie tak by się stało, gdyby nie telefon, który zostawił na dachu samochodu.

Wczoraj wieczorem (6 sierpnia) włodawski dyżurny otrzymał nietypowe zgłoszenie. Mieszkaniec Włodawy powiadomił o kolizji. Z jego relacji wynikało, że rowerzysta wjechał w jego zaparkowane auto i uszkodził je. Sprawca odjechał, ale na dachu opla zostawił swój telefon.

Reklama

Policjanci szybko ustalili personalia rowerzysty. 38-latek z Włodawy przyznał się, że podczas jazdy rowerem zagapił się i uderzył w zaparkowany pojazd. To jednak nie koniec przewinień, bo badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Została pobrana od niego krew do analizy.

Mężczyzna odpowie za swoje postępowanie przed sądem.

Napisz komentarz

Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Reklama
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Budżet (coraz mniej) obywatelski
Budżet (coraz mniej) Obywatelski
Rośnie dług Chełma
Rośnie dług Chełma
Ostrożnie na Obłońskiej!
Ostrożnie na Obłońskiej!
Katastrofa dopiero przed nami?
Katastrofa dopiero przed nami?
Wyboista droga do sprzedaży MPEC
Wyboista droga do sprzedaży MPEC
REKLAMA