REKLAMA
,
Włodawa. Wojenne „pamiątki” wciąż groźne
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Prawie 30 osób trzeba było ewakuować po tym, jak na ulicy Spokojnej we Włodawie znaleziono pocisk moździerzowy z zapalnikiem. W miniony weekend włodawscy policjanci interweniowali trzy razy z powodu niewybuchów.

Reklama

Pierwszy niewybuch został znaleziony w gminie Wola Uhruska podczas prac budowalnych. Po przybyciu patrolu rozminowania okazało się, że jest to łuska pocisku artyleryjskiego.

Poważniejsze zadanie mieli saperzy we Włodawie. Przy ul. Spokojnej pracownicy budowlani natknęli się na pocisk moździerzowy z zapalnikiem. Z uwagi na niebezpieczeństwo, trzeba było ewakuować prawie 30 osób z pobliskich budynków mieszkalnych oraz zakładów usługowych.

Trzeci niewybuch – pocisk artyleryjski – znalazł w sobotę grzybiarz w lesie w Adampolu.

Policjanci apelują, aby w przypadku znalezienia niewybuchu, od razu informować służby. Przypominają także, by tego rodzaju znalezisk nie dotykać, ani nie przenosić.

Napisz komentarz

Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Reklama
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Błaszczuk opuścił PiS
Błaszczuk opuścił PiS
Sybiraków wreszcie przejezdna
Sybiraków wreszcie przejezdna
Niewiele unijnej kasy dla Chełma
Niewiele unijnej kasy dla Chełma
Półtorej godziny do Stołpia
Półtorej godziny do Stołpia
Urząd w czasie zarazy
Urząd w czasie zarazy
REKLAMA