REKLAMA
,
Włodawa. Zawisł na furtce
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Włodawianka zgłosiła krzyki i wołanie o pomoc w centrum miasta. Okazało się, że to nietrzeźwy utknął na furtce do swojego domu.

Dziś w nocy (16 lutego) po godzinie 1:00 włodawscy policjanci odebrali nietypowe zgłoszenie. Kobieta poinformowała o mężczyźnie, który głośno wzywał pomocy. Dyżurny skierował na miejsce patrol prewencji. Na miejscu policjanci zastali 28-latka znajdującego się wyraźnie pod wpływem alkoholu i uwięzionego na furtce do swojego domu.

Reklama

Funkcjonariuszom tłumaczył, że nie mógł otworzyć furtki, bo przymarzła. Postanowił więc dostać się do domu górą, ale niestety zaczepił się ubraniem i nie mógł się sam wyswobodzić. Dlatego wzywał pomocy.
Mężczyzna nie potrzebował pomocy medycznej. Policjanci pomogli mu zejść z furtki i dostać się do domu.

Napisz komentarz

Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Reklama
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Jutro radni uchwalą budżet
AKTUALIZACJA. Radni uchwalą budżet
Budżet (coraz mniej) obywatelski
Budżet (coraz mniej) Obywatelski
Rośnie dług Chełma
Rośnie dług Chełma
Ostrożnie na Obłońskiej!
Ostrożnie na Obłońskiej!
Katastrofa dopiero przed nami?
Katastrofa dopiero przed nami?
REKLAMA