REKLAMA
,
Zanim nas nie dotknie…
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

„Tata. Po prostu męża mi brakuje. Spotkania z wdowami” to tytuł najnowszej wystawy prezentowanej w chełmskiej Galerii Atelier. Magdalena Wdowicz-Wierzbowska pokaże swoje dwa przejmujące projekty związane z odchodzeniem najbliższych.

Reklama

Fotografka Magdalena Wdowicz-Wierzbowska najpierw musiała zmierzyć się ze śmiercią ojca i bólem matki. Potem narodził się pomysł, by spotykać się także z innymi kobietami, które utraciły mężów.

Poświęciłam dużo czasu kobietom, które fotografowałam – mówiła rok temu autorka w wywiadzie dla Kuriera Lubelskiego. – Ponieważ wiedziały, że spotykamy się właśnie dlatego, że są wdowami, te spotkania od razu wchodziły na wyższy etap bliskości, nie było rozmów o pogodzie. Oczywiście pytały, dlaczego to robię, więc opowiadałam im o tacie, o tym, że odszedł. Dzięki temu łączyła nas nić porozumienia. Bo na co dzień o śmierci się nie myśli, zanim nas nie dotknie.

Zdaniem Mikołaja Grynberga,  Wdowicz-Wierzbowska jest wyjątkową autorką. Opowiada nam historie, które są ściśle powiązane z Jej życiem. Cykl o wdowach jest naturalną kontynuacją niesłychanie poruszającego dokumentu, który zrealizowała towarzysząc swojemu tacie w odchodzeniu. Pierwszą bohaterką projektu jest mama Magdy. Następnymi, kolejne kobiety które wpuszczały ją do swoich domów i traktowały jak przyjaciółkę. Nie przypadkiem, bo sposób w jaki projekt ten został zrealizowany pokazuje, że Magda została im lojalna do końca.
Na otwarcie wystawy zapraszamy w sobotę 28 października br., godz. 18,  w Galerii Atelier przy Lwowskiej 24.

 

Napisz komentarz

Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Reklama
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Jutro radni uchwalą budżet
AKTUALIZACJA. Radni uchwalą budżet
Budżet (coraz mniej) obywatelski
Budżet (coraz mniej) Obywatelski
Rośnie dług Chełma
Rośnie dług Chełma
Ostrożnie na Obłońskiej!
Ostrożnie na Obłońskiej!
Katastrofa dopiero przed nami?
Katastrofa dopiero przed nami?
REKLAMA