REKLAMA
,
Żółkiewka. Zignorował „STOP”, doprowadził do karambolu
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Trzy samochody osobowe zderzyły się wczoraj w Żółkiewce. Dwie osoby trafiły do szpitala. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że jeden z kierowców nie zastosował się do znaku drogowego ,,STOP”.

Do zdarzenia doszło wczoraj (28 sierpnia) w Żółkiewce. Po godzinie 7:00 dyżurny krasnostawskich policjantów odebrał zgłoszenie o zderzeniu trzech pojazdów osobowych. Na miejscu interweniowały Policja, Straż Pożarna oraz Zespół Ratownictwa Medycznego.

Reklama

Jak wstępnie ustalili mundurowi, 71-latek ze Świdnika kierujący samochodem marki Opel nie zastosował się do znaku drogowego ,,STOP” i wjechał na skrzyżowanie nie ustępując pierwszeństwa przejazdu 40-latce z gminy Żółkiewka, która kierowała Audi. Jej pojazd z kolei uderzył w trzeci samochód marki Renault stojący na skrzyżowaniu, kierowany przez 28-latkę z tej samej gminy.

W wyniku zdarzenia obie kobiety kierujące pojazdami trafiły do szpitala. Na szczęście po badaniach okazało się, że nie doznały poważnych obrażeń ciała. Wszyscy uczestnicy tego zdarzenia byli trzeźwi.

Sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Kierowca Opla będzie odpowiadał za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Grozi mu kara grzywny. Sąd może również orzec wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Funkcjonariusze w związku ze zdarzeniem zatrzymali 71-latkowi prawo jazdy.

Napisz komentarz

Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Reklama
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Na Pokrówkę z przeszkodami
Na Pokrówkę z przeszkodami
Rocznicowy prezent prezydenta
Rocznicowy prezent prezydenta
Przyspieszcie - apelują przedsiębiorcy i Organizacje pozarządowe
Przyspieszcie – apelują przedsiębiorcy i organizacje pozarządowe
Będzie nowy wiceprezydent?
Będzie nowy wiceprezydent?
Będzie nowy wiceprezydent?
Miasto rusza do walki z wirusem
REKLAMA