REKLAMA
,
Chełmianie o Brexicie. Mieszkają na stałe w UK, co będzie dalej?
FacebookTwitterEmailFacebook MessengerLinkedInPrint

Wyjątkowo ważnym tematem stał się Brexit – czyli decyzja o wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Z niepewnością swojego dalszego losu w UK zmagają się również ci, którzy wyjechali z Chełma. Chełmianie o Brexicie: Czy planują wrócić do Polski? Czego najbardziej się boją? O tym i o wielu innych kwestiach rozmawialiśmy z kilkoma mieszkańcami Chełma, którzy wyjechali do Wielkiej Brytanii. 

Reklama

W UK mieszkają od lat, choć sercem są w naszym mieście, to realia nie pozwalają im na powrót. Tam mają domy, założyli rodziny i tam chcieli spędzić resztę życia. Co zrobią teraz? Jakie są ich obawy? Jakie mogą być dla nich skutki Brexitu?

Chełmianie o Brexicie

– W Szkocji mieszkam już od 8 lat. Nie chcę wracać do Polski, bo tu jest teraz mój dom. W naszej ojczyźnie nie ma dla mnie przyszłości. Mam to szczęście, że jestem tu już dość długo i mogę starać się o obywatelstwo. Tak też planuję. W poniedziałek idę do urzędu załatwiać wszystkie formalności – mówi nam Sylwia. – U nas nastroje są okropne. Szkocja była przeciwna wyjściu z UE. Teraz coraz częściej słyszy się o kolejnym referendum – tym razem w Szkocji – o wyjściu Szkocji z UK. Pracuję w firmie, która jest ściśle powiązana z Unią Europejską. Nie wiem co dalej będzie, ludzie boją się o swoją pracę i przyszłość. Na szczęście do 2018 roku jesteśmy jeszcze częścią Unii.

– Nastroje wśród rodaków są dość ponure. Nie wiemy co się z nami stanie. Czy będziemy musieli wracać? Anglicy coraz częściej mówią o wyprowadzce do Australii. Każdy o tym teraz rozmawia i w zasadzie martwi się co będzie dalej. Kocham Chełm, bo to moje rodzinne miasto, próbowałam tam ułożyć swoje życie, ale nie wyszło. Brak pracy i perspektyw – to skłoniło mnie do wyjazdu. Teraz tu jest mój dom, ale nie wiem na jak długo – mówi Ewelina.

– W moim przypadku i przypadku mojej rodziny nie ma nawet mowy o powrocie. Tu mamy dom i swoje życie. Tu się urodziły nasze dzieci. Teraz tylko kwestia wyrobienia paszportu. Nastroje wśród rodaków są różne, ci, którzy są tu dłużej mają mniejsze obawy, ci, którzy dopiero zaczynają tu budować swoje domy boją się o przyszłość – mówi Wojtek. – Wszyscy kochamy Polskę, ale nie wyobrażamy sobie powrotu. W Wielkiej Brytanii teraz mieszkają również nasi rodzice, którzy w Polsce nie mogli sobie pozwolić na godziwe życie.

– Boimy się przyszłości, nastroje są tak nerwowe, że mogą wystąpić zamieszki. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie – mówi Paulina. – Jeśli będzie taka konieczność wrócimy do Polski, ale czy w niej zostaniemy? Może będzie trzeba znów szukać pracy poza granicami kraju. Pewne jest jedno, dopóki będzie można, zostaniemy w Wielkiej Brytanii. Później zobaczymy.

Nikt nie jest w stanie określić tego jakie będą skutki Brexitu, bo jeszcze żaden kraj nie wystąpił z Unii. Wszelkie możliwe skutki są jedynie przypuszczeniami.

Jakie mogą być skutki Brexitu dla Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii? 

Po pierwsze rząd w Londynie może wstrzymać wszelkie świadczenia dla osób, które nie mają obywatelstwa. Wówczas, najprawdopodobniej duża grupa naszych rodaków wróciłaby do ojczyzny. Pozostali, którzy chcieliby zostać mieliby utrudniony dostęp do rynku pracy, ze względu na obowiązek posiadania specjalnego pozwolenia. Nie jest wykluczone że zostałby wprowadzone nowe, być może mniej korzystne zasady prowadzenia własnej działalności gospodarczej. Niestety, wyjście z Unii może także być złą wiadomością dla osób zatrudnionych w UK i na tej podstawie zwolnionych z płacenia składek ZUS w Polsce.

Wyjście z UE ma zająć Wielkiej Brytanii 2 lata, do tego czasu Polacy mają czas na decyzję. Na obecną chwilę nikt nie jest w stanie określić, jaki status będzie miała Wielka Brytania po wyjściu z Unii i czy uda się jej wynegocjować pozostanie w Europejskim Obszarze Gospodarczym.

Może również dojść do sytuacji, że wjazd do UK nie byłby już taki łatwy jak dotychczas. Skończyłyby się odprawy paszportowe, a zastąpiłyby je pełniejsze kontrole. Może nawet dojść do sytuacji, że Londyn nie zgodzi się na przyjmowanie nowych pracowników z Unii Europejskiej. Eksperci jednogłośnie podkreślają, że wyjście Wielkiej Brytanii z UE znacznie osłabi wspólnotę, co może na dłuższy czas zaszkodzić również Polsce.

Napisz komentarz
  • Nic nie wiadomo,a więc na razie to pisanie palcem po wodzie.Trochę spokoju i cierpliwości.

  • Napisz komentarz lub odpowiedz na już istniejący

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    *

    Reklama
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    Półtorej godziny do Stołpia
    Półtorej godziny do Stołpia
    Urząd w czasie zarazy
    Urząd w czasie zarazy
    Remonty wloką się niemiłosiernie
    Remonty wloką się niemiłosiernie
    Na Kolejową jeszcze poczekamy
    Na Kolejową jeszcze poczekamy
    Przyszłość dworca budzi emocje
    Przyszłość dworca budzi emocje
    REKLAMA